Loading...

wtorek, 16 sierpnia 2011

A P E L

      Minister Sprawiedliwości
                                                                                              Warszawa


Fundacja Obrony Praw Człowieka w Warszawie apeluje o uwolnienie dziennikarza Bogdana Goczyńskiego, który pod pretekstem odwieszenia sprawy przed pięciu lat, został zatrzymany i osadzony w więzieniu w Warszawie. Bogdan Goczyński jest osobą, która przeszła zawał serca i jest osobą chorą, która powinna być pod opieką lekarzy specjalistów. Niedopuszczalne jest, aby aresztowano dziennikarza tylko, dlatego że krytykował wady, błędy, korupcje w Wymiarze Sprawiedliwości. Bogdan Goczyński informował na stronach internetowych Nowy Ekran, że został pobity przez policjantów i cała sprawa zatrzymania go jest celowa i ma podłoże polityczne. Apelujemy do Ministra Sprawiedliwości RP o natychmiastowe sprawdzenie zasadności zatrzymania Bogdana Goczyńskiego i wypuszczenia na wolność dziennikarza, który za pisanie prawdy trafia do więzienia, jest to kolejny przykład naruszenie praw człowieka w Polsce i stosowanie starych metod reżimu Stalinowskiego. Panie Ministrze, wymiar sprawiedliwości w Polsce musi zostać zdekomunizowała prawda zawsze zwycięży a zamykanie ludzi do więzień świadczy w przypadku Bogdana Goczyńskiego ze Wymiar Sprawiedliwości w Polsce odbiega od norm Europejskich i wkracza na drogę reżimu, co jest jawnym zagrożeniem dla wolności, równości i sprawiedliwości 


                                                                                       Dariusz Wernicki

środa, 10 sierpnia 2011

10 sierpień-środa

. Wytrwali, prawi Polacy i my Obrońcy Krzyża już szesnasty raz, zawsze 10- tego każdego  miesiąca, w dniu tragedii smoleńskiej, dajemy dowód pamięci 96 ofiarom i słusznego uczczenia  tego wydarzenia, które nie miało precedensu w skali światowej.
     Wszyscy razem, ramię w ramię  domagamy się  godnego uhonorowania i prawdy, która jest wciąż skrywana.
     Dzisiejsze obchody nie rózniły się od poprzednich, jak co miesiąc rano uczestniczyliśmy we mszy świętej za Parę Prez. i wszystkie Ofiary tragedii.  Następnie razem z Prezesem J.Kaczynskim i posłami  Jego partii udaliśmy się pod Pał. Namiestnikowski. Tam został złożony wieniec i zapalono znicze. Nie zapomniano również o Powązkach, gdzie spoczywają osoby, które straciły życie 10.IV.2010 pod Smolenskiem.
   Po południu, ok. 18- tej zostały wypuszczone biało- czerwone baloniki z nazwiskami wszystkich poległych, zaś po mszy wieczornej, która została odprawiona w Katedrze Św. Jana Chrzciciela odbył się Marsz Pamięci wraz  z J. Kaczyńskim pod Pałac na Krak. Przedm.
   Jak zawsze staliśmy pod Krzyżem z transparentami i witaliśmy uczestników tego pochodu. Niebawem Prezes J.Kaczyński wygłosił krótkie przemówienie do , patriotycznie nastawionych  mieszkańców i nie tylko Warszawy.
Kolejny raz dziękował wszystkim zebranym za pamięć  o Smoleńsku, za przybycie. Usłyszeliśmy również, że w dalszym ciągu nie znamy tej prawdy o tych traumatycznych wydarzeniach i dalej będziemy się jej domagać poprzez swoją tu obecność w następnym miesiącu, jeśli będzie taka konieczność,  to również w kolejnych latach.
   Pan Kaczyński powiedział również, że raport  Millera nie przedstawia rzeczywistej przyczyny tej  tragedii i nie jest oparty na dowodach. Odśpiewaliśmy hymn narodowy i dalej uczestniczylismy w modlitwach jak co wieczór.Czuć było narodowego, patriotycznego,  przesiąkniętego wiarą katolicką przodków wielkiego Ducha. Właśnie wtedy czuliśmy się Polakami w Ojczyźnie,  znowu pod zaborem. Jest problem, bo nie mamy  na razie Wieszczów narodowych. Aż łza się w oku kreci ze wzruszenia, tym bardziej, że obecna sytuacja w kraju jest porażająca.
   Giną ludzie, którzy niewygodni, liczą się tylko układy, człowiek traktowany jest przedmiotowo w zdobywaniu władzy, osobistych korzysci. To wszystko nas przeraża i mobilizuje do działania. Wielka szkoda, że nie wszyscy widzą co z Polski zostało a może  nie chcą, tak po prostu najzwyczajniej w świecie nie chcą bo nie czują się Polakami. My Polacy, nie tylko Obrońcy Krzyża/ nie mylić z POlakami/  wielokrotnie  już to w dawnych czasach  a może i nie tak dawno przećwiczyliśmy i o dziwo trwamy.  
     Casus Ameryki Pólnocnej niech będzie dla nas przestrogą .  Tam rdzenni mieszkańcy ...żyją sobie w rezerwatach.
   Nie wszyscy widzą w jak ogromnym tempie  niszczona jest Nasza Ojczyzna razem z Kościołem.
   W tajemniczych okolicznościach umierają/ giną/ ludzie, przykładem jest ostatnia śmierć A. Leppera.
Wszystkie okolicznosci mówią, iż nie popełnił samobójstwa, co usilnie nam chce wmówić  policja, media niektóre/ TVN, GW/.Tak gwoli uściślenia, wiadomo np., że chciał się spotkać z J.Kaczyńskim i przekazać prawdę o przecieku w aferze gruntowej. Opowiadał wśród znajomych już ponad rok temu, że obawia się o własne życie. W dniu swojej smierci jeszcze rano układał listy wyborcze, umówiony był na wywiad z dziennikarką. Pikanterii dodaje fakt, że sekcję zwłok robi się dopiero  po paru dniach, ażeby znajdujące się w organizmie dziwne substancje mogły zdążyć  się rozłozyć, zaś policja zaraz po oględzinach/ bez czynności dochodzeniowych, bez śledztwa, bez sekcji zwłok/  triumfalnie wszem i wobec obwieszcza, że Lepper sam się powiesił. Miał taki kaprys i się targnął. To się po prostu w głowie  człowiekowi nie mieści, jak można taką ciemnotę ludziom wciskać. Człowiek, który planuje  swoją śmierć zgoła inaczej się zachowuje,nieracjonalnie, popada  w depresję,przy czym nic go nie interesuje i jest w fatalnym stanie . O takim stanie duchowym wszystkie media milczą. Jest to ewidentne morderstwo i prawdziwi Polacy też są o tym fakcie przekonani, bo prawdziwi Polacy już dużo wiedzą i  muszą na siebie uważać.
   No, jakby nie  patrzeć, nie ma żadnych podstaw by sądzić, że A. Lepper w ten sposób skrócił sobie swoje życie, był wszakże człowiekiem b. wierzącym i z pewnością w tym kontekście dokonałby rozrachunku i podjął właściwą, słuszną decyzję. Nie trzeba być Holmsem, żeby to ogarnąć.
   Dziennikarka Aldona Zaorska,  w artykule pt.'' W Państwie Tuska rządzi śmierć'', te słowa napisała-  '' z góry przyjęte twierdzenie, że Lepper popełnił samobójstwo i równoczesne zarządzenie sekcji zwłok po dwóch  dobach morze być dowodem, że została dokonana zbrodnia'' Obecna rzeczywistość w Polsce jest koszmarna, ...ale i prawdziwa. Polski już nie ma, jest jeszcze granica na mapie, fikcyjna, taka złudna pociecha. S.Michalkiewicz jakiś czas temu mówił, że Polską rządzi  obca razwiedka, to widać gołym , nie uzbrojonym okiem. Na koniec można pokusić  się i zadać pytanie- kto następny do odstrzału?
   W najciemniejszym nawet tunelu na końcu mimo wszystko ujrzymy jakieś światełko.
Można wtedy tam na końcu  zobaczyć, że do odbudowy i wyzwolenia Polski, pozostał nam już tylko potężny ogólnopolski akt wiary. Modlitwa. Następnie, jako wotum,  postawienie KRZYŻA przed Pał. Prez. , nie jakiegoś tam obleśnego pomnika  /nawet wtedy gdyby tam, dla uspokojenia sumienia miał by się pojawić z motywem krzyża- taki dodatek poganie pewnie dopuszczą/
   To jest jedyny patent,  na wolną, dumną Polskę, puki co nie zgłoszony jeszcze do urzędu.
Szykuje się orka na ugorze, ale innego wyjścia niema, chyba, że chcemy wieść życie jak rdzenni mieszkańcy A.P.
My, Obrońcy Krzyża, od dawien dawna o tym głośno mówimy.





















POD SIEDZIBĄ SAMOOBRONY

Dziwne rusztowanie od podwórka-  w rzędzie  gdzie wychodzą  okna siedziby Samoobrony

Obrońcy Krzyża.......
pod siedzibą Samoobrony

Pod krzyżem......

......na Krakowskim...

.......Przedmieściu

piątek, 5 sierpnia 2011

5 sierpnia

   Dzisiaj po południu w nie wyjaśnionych do końca okolicznościach  zmarł Andrzej Lepper.
Zapamiętajmy Go jako tego, który 13 kwietnia 2007 r. w Sejmie głosował za zmianami w art.30 i 38 Konstytucji RP gwarantującymi prawo do życia OD CHWILI POCZĘCIA DO NATURALNEJ ŚMIERCI a także gwarantującymi godność  od momentu poczęcia.
   Pokój Jego duszy - z Panem Bogiem.
P.S.  Gwoli sprawiedliwości, dlaczego o takich '' drobnostkach'' nikt dzisiaj nie wspomina?
P.S.  Tak przy okazji, polecam zobaczyć jak inni posłowie tego dnia głosowali....










 
  Pod siedzibę biura Samoobrony w Warszawie przychodzi dużo ludzi i palą znicze.
Nie mogło zabraknąć również Obrońców Krzyża,którzy wpisali się do księgi kondolencyjnej solidaryzując się z tymi, dla których okoliczności śmierci A Leppera  są zastanawiające i dają dużo do myślenia.
  Czy nie za dużo osób w  Polsce wiesza się snując plany na przyszłość??












poniedziałek, 1 sierpnia 2011

1 sierpień-poniedziałek

Za kilka dni minie kolejny-16 miesiąc od tej strasznej tragedii pod Smoleńskiem i w dajszym ciągu prawdy nie znamy.My,Obrońcy Krzyża wytrwale bronimy pamięci o tych,którzy życie oddali służąc Polsce i wciąż domagamy się prawdy  czuwając pod Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu.Rządząca,totalitarna"elita" robi wszystko,by  największa po wojnie tragedia narodowa nie została wyjaśniona ,a tzw.raport Millera to pośmiewisko i powtarzanie do znudzenia wersji Anodiny.To jedno wielkie kłamstwo,manipulacja i obłuda do tego stopnia,że słów brak.Jak można wogóle wydać raport bez podstawowych dowodów-nie ma czarnych skrzynek,wraka samolotu,telefonów itp.
Po prostu kompromitacja goni kompromitację !!
Do tego stopnia ów raport jest "wiarygodny", że EKSPERCI MILLERA UKRADLI ZDJĘCIE Z INTERNETU- w raporcie znalazło się zdjęcie skopiowane z forum internetowego - oznaczone w dodatku niezgodnie z prawdą jako fotografia kabiny Tu-154M nr 101!
Internauta - autor zdjęcia przedstawiającego wnętrze Tu-154M nr 102 (czyli drugiego tupolewa, który się nie rozbił) - przeżył szok, gdy czytając raport Jerzego Millera, natrafił na wykonaną przez siebie fotografię. Zdjęcie zostało bezczelnie skopiowane z forum strony lotnictwo.net.pl - ponadto podpis pod fotografią informował, że przedstawia ona... kabinę Tu-154M nr 101, który uległ zniszczeniu pod Smoleńskiem.
To jest przykład ,iż całe to śledztwo to jedna,wielka farsa,a z podobnych, "wiarygodnych " dowodów cały  raport się składa.
Swoją drogą-jak mogli nasi "eksperci",przebywalący w Smoleńsku zrobić dokładne zdjęcia miejsca,jeśli im nie pozwolono,dosłownie do niczego ich nie dopuszczono!
Nie mieli wyjścia,a" tonący brzytwy się ima"
To są po prostu kpiny!!!!
Następnym,skandalicznym zachowaniem POlszewickiego nierządu popisał się minister Sikorski ,który powiedział,że zryw wolnośwciowy,jakim było Powstanie Warszawskie to katastrofa narodowa..Cóż można powiedzieć,chyba tylko tyle,że ten człowiek nie jest godny nazywać się Polakiem, w imieniu narodu polskiego występować i w świecie nasz kraj reprezentować.
Właśnie dzisiaj obchodziliśmy kolejną,67 rocznicę obrony Warszawy,gdzie walczyli nawet dzieci,zgodnie ze słowami jednej z pieśni o każdy kamień.
 Z chwilą,kiedy Hitler dowiedział się o bohaterskiej obronie naszej stolicy-wydał rozkaz,by zrównać ją z ziemią.
Podobało się to drugiemu zbrodniarzowi,Stalinowi,który sowietów ustawił po prawej stronie Wisły i czekał na moment,aby uderzyć z drugiej strony .
I choć powstanie upadło-na zawsze zarówno dorośli jak i najmłodsze dzieci -zapisali się w naszej historii jako obrońcy Warszawy,walczący o każdy jej skrawek.
Należy wspomnieć,iż dla uczczenia pamięci bohaterskiej walki , w hołdzie tym wszystkim,którzy polegli w Powstaniu Warszawskim  niezłomny Warszawiak,ogromny patriota Prezydent Warszawy i pierwszy Prezydent Polski ś.p.Lech Kaczyński doprowadził ,iż z jego inicjatywy powstało Muzeum Powstania Warszawskiego-On jest założycielem. Chwała mu za to,bo dzięki temu przedsięwzięciu pamięć nie zaginie!!
Z okazji tego święta odbyły się uroczystości,np.koncert na pl.Piłsudzkiego w Warszawie podczs którego powstańcze pieśni śpiewali Warszawiacy,aż łza kręciła się w oku-atmosfera była bardzo patriotyczna,POLSKA !!

Obrońcy .....

...czywający....

.....na Krakowskim Przedmieściu


Dziewczynka składająca kwiaty....
....i znicze pod pomnikiem Powstańców Warszawskich

Tak ubrani byli powstańcy


Na cmentarzu...

...weterani powstania....

....i polegli w walce-kwiat narodu polskiego

Transparęnt kompromitujący Sikorskiego

nie zabrakło kibiców,którzy złożyli kwiaty


Z powstancem ...

...i słowa pieśni...

..tłumu Warszawiaków,którzy śpiewali razem z orkiestrą