Loading...

piątek, 23 grudnia 2011

Życzenia Bożo-Narodzeniowe dla Polaków dobrej woli

W tę wigilijną, świętą noc Bóg otwiera Niebo, aby obdarować łaskami ludzi dobrej woli, o czystych sercach i czystych sumieniach.
Drodzy Rodacy,
My, Obrońcy Krzyża życzymy, aby Jezus Chrystus narodził się w naszych sercach i sercem pomógł kochać, mocniej wierzyć oraz mieć więcej nadziei.
Niech światło betlejemskiej gwiazdy, która prowadziła pasterzy i mędrców do Chrystusa, również i Polakom rozświetla drogi i prowadzi do Boga i wolnej Polski.
Poprzez katastrofę smoleńską wróciliśmy do jedności serc i umysłów zdolnych przemienić Polskę na lepsze.
Niech Dzieciątko Jezus w to święto na nowo zjednoczy nas, Polaków we wzajemnej solidarnośći, miłości, życzliwości oraz napełni nasze serca pokojem i wyzwoli nas z tego, co nas dzieli.
Życzymy, aby Bóg wynagrodził tym wszystkim, którzy kochają Ojczyznę jak swoje życie i cierpią za nią.
Otaczajmy naszą Ojczyznę- Polskę narodową krucjatą różańcową i niech Bóg spełni nasze plany i pragnienia, jako ludzi dobrej woli.
Oby błogosławieństwo Dzieciątka Jezus towarzyszyło nam w całym 2012 roku.
Nie traćmy nadziei - wytrwajmy do końca!

czwartek, 15 grudnia 2011

MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI I SOLIDARNOŚCI-13.12.2011



To byłaaż się serce radowało!!
                                                                


Na placu Trzech Krzyży zebrały się tysiące ludzi by wziąć udział w Marszu Niepodległości i Solidarności.
Pierwszym punktem było odśpiewanie hymnu narodowego,co uczyniliśmy  z wielką powagą i drżeniem serca. Odczytany został również Apel Poległych - ofiar stanu wojennego, a wszyscy odpowiadaliśmy: „Zginęli za wolną Polskę”.
Następnie prezes PiS Jarosław Kaczyński złożył wieniec pod pomnikiem Wincentego Witosa, jednego z twórców Niepodległej,po czym marsz wyruszył w stronę Belwederu pod pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego
Po drodze oddaliśmy cześć i złożone zostały wience kwiatów następnym wybitnym Polakom,walczącym również o Wolną Polskę-Dmowskiemu,Paderewskiemu oraz Piłsudskiemu
Na czele niesiono transparent z napisem: "Nie ma Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej".
W trakcie skandowaliśmy różne hasła: "Pamiętamy stan wojenny", "Bóg - Honor- Ojczyzna", "Cześć i chwała bohaterom", "Gdzie wasz honor i Ojczyzna?", "Niepodległość nie na sprzedaż", "Chcemy prawdy o Smoleńsku", "Tu jest Polska". "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę"; "Precz z komuną!" "Precz z Platformą!"; "Tu jest Polska"; "Tusk do Berlina!"; "Sikorski zdrajca narodu!
Nie mogło zabraknąć również transparęntu z hasłem: "Nasz Prezydent" i wizerunkiem śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Uczucie niesamowite iść wśród POLAKÓW(nie licząc agentów) dla których  BÓG HONOR i OJCZYZNA jest rzeczą świętą.Nie czuje się wówczas zmęczenia,a nogi same niosą.
I w tak patriotycznym duchu dotarliśmy pod pomnik Piłsudskiego,gdzie prezes PiS Jarosław Kaczyński wygłosił piękne przemówienie do Polaków kochających swoją Ojczyznę:
"Nie ma Europy sprawiedliwej bez Polski niepodległej. Te słowa Jana Pawła II były inspiracją Wielkiego Sierpnia, Solidarności, były inspiracją tego wszystkiego, co działo się w ciągu tych pamiętnych 15 miesięcy, w których nasz naród odzyskiwał suwerenność, odzyskiwał w specyficznych formach, poprzez wielki związek zawodowy i inne organizacje, stawał się niepodległy. 13 grudnia siły komunistyczne pod wodzą generała Jaruzelskiego na obce zlecenie rozpoczęły z tą niepodległością naszego narodu, naszego społeczeństwa, wojnę. I przyszliśmy tutaj po to, by o tym przypomnieć, by o tym nie zapominano.Oddaliśmy już hołd poległym, ale trzeba pamiętać o tych wszystkich, którzy stracili zdrowie, którzy siedzieli w więzieniach, obozach internowanych, którzy stracili pracę, którzy stracili szansę na normalne życie, którzy stracili Ojczyznę, bo musieli wyjechać z Polski. Cena tego strasznego dnia była wielka i jest wielka, bo ona trwa po dziś dzień. Polska dzisiejsza byłaby inna, lepsza, silniejsza, bogatsza, gdyby nie 13 grudnia. To jest prawda i ta prawda jest wielkim oskarżeniem zarówno tych, którzy o 13 grudnia zdecydowali, go przeprowadzili, ale także i tych, którzy później już po roku 1989 nie chcieli tych czynów ukarać, tych wydarzeń pokazać, pokazać do końca całej prawdy o nich, nie chcieli wielkiego rozliczenia, którego Polska potrzebowała.
Bo nowa Rzeczpospolita mogła być tylko wtedy naprawdę suwerenną i demokratyczną, jeżeli oparłaby się o potężny fundament moralny, a nie ma tego fundamentu bez prawdy i sprawiedliwości. i tego zabrakło. Bo to jest nasze wielkie, wciąż obowiązujące zadanie. Zabrakło i braknie po dziś dzień. I to jest ciągle nasze zadanie. Nasze wielkie zadanie. Bo to nie jest prawda, że minęło 30 lat, więc jest to już nieaktualne. To ciągle jest aktualne. A jak bardzo jest to aktualne, widzimy w ostatnich tygodniach. Ten brak moralnego fundamentu wychodzi dzisiaj na jaw z całą siłą. To, że musimy dzisiaj gromadzić się także, by odnieść się do wydarzeń ostatnich tygodni, jest właśnie tego przykładem, bolesnym ale jednocześnie groźnym, bo trudno sobie wyobrazić coś sytuację groźniejszą niż wtedy gdy przedstawiciele władz demokratycznego państwa zaczynają składać hołdy innym państwom. Gdy dochodzi do tego, co polska publicystyka słusznie nazwała hołdem berlińskim, do którego minister Sikorski nie miał żadnego prawa[Hańba!]
Tak, hańba. I jednocześnie nadużycie, złamanie konstytucji. Czyn, którego nie da się wyjaśnić inaczej niż tylko dążeniem do załatwienia jakichś czysto partykularnych albo osobistych interesów, po prostu osobistych. I na to nie wolno nam się zgodzić. Na to nie wolno nam się zgodzić i cieszę się, bardzo się cieszę, że patrzę tutaj na Aleje Ujazdowskie i nie widzę końca tego pochodu, nie widzę końca tego zgromadzenia. Polacy mówią NIE!
Ale kiedy decydowaliśmy się na ten pochód, znaliśmy tylko część prawdy. Znaliśmy sławetne wystąpienia pana ministra. Nie wiedzieliśmy jeszcze, że sprawy pójdą dalej, że już tym razem nie minister, a premier, najwyższy przedstawiciel rządu zdecyduje się na to, by Polską suwerenność ograniczyć, by przynajmniej zapowiedzieć jej ograniczenie w sprawie, która, jak historia historią, jak dzieje państw, była zawsze szczególnie objęta suwerennością. Szczególnie jej właśnie dotyczyło to, co własne, co odnosi się do interesów państwa, do interesów narodu. Bo taką sprawą są kwestie budżetowe, naszych wspólnych pieniędzy, które są nasze i tylko nasze, tylko polskie. I to jest godzenie w nasz status suwerennego państwa, w naszą pozycję, godność. ale musimy także pamiętać, że w nasze interesy.,/i>
Tylko ci najbardziej pozbawieni rozumu, żeby tego jeszcze inaczej nie określić, mogą uwierzyć w to, że inni, ci silniejsi od nas, będą o nasze interesy dbali. O nasze interesy możemy dbać tylko my sami. Tak wygląda polityka międzynarodowa. I po to potrzebujemy suwerenności, potrzebujemy prawdziwie polskiego rządu, który będzie naszych interesów bronił. W tych okolicznościach, które są dzisiaj w Europie i w świecie, nie są one łatwe, ale można ich bronić. I można było tym razem. Były ku temu przesłanki, odrzucono je, znów w imię partykularnych interesów, w imię jakichś być może całkiem prywatnych nadziei. I na to zgodzić się nie możemy, nie możemy, nie możemy i jeszcze raz nie możemy. I nie będziemy się zgadzać.
I chcę wam tutaj przyrzec, że Prawo i Sprawiedliwość stanie na czele walki o Polskę suwerenną, o Polskę, która decyduje sama. O to, by nasz naród, by Polacy sami mogli decydować o tym, co dla nich ważne, co mniej ważne, co najważniejsze. By sami mogli budować swoją pomyślność. Stać nas na to, gdyby nie to chore państwo, gdyby nie te sojusze różnego rodzaju interesów i interesików, nasz naród znany z przedsiębiorczości parłby do przodu jak Chiny. Bylibyśmy na czele Europy, na czele świata. Dźwigamy na plecach potężny worek kamieni, musimy go w końcu zrzucić, musimy się obudzić.
Obudź się, Polsko!".
Po prezesie PiS zabrali głos: Andrzej Gwiazda i Zbigniew Romaszewski.
W marszu uczestniczyli parlamentarzyści i politycy PiS, oraz członkowie Solidarności, w tym górnicy i stoczniowcy.
Po skończonym marszu my, Obrońcy Krzyża udaliśmy się pod Pałac Namiestnikowski na Krakowskim Przedmieściu,by wziąć udział w Apelu Jasnogórskim.
Musimy trwać dalej,taką mamy potrzebę wewnętrzną,bo dla nas walka o Pamięć i Prawdę tych wielkich patriotów którzy zginęli pod Smoleńskiem służąc Polsce-jest hołdem dla Nich, oraz honorem i obowiązkiem jako POLAKÓW .


Na pomniku Witosa napis:
".....a Polska winna trwać wiecznie"
Tu się zbieraliśmy i musimy walczyć,by nasza OJCZYZNA
trwała wiecznie bo wewętrzni wrogowie POLSKI takich  pomników chętnie by się pozbyli

Tłumy uczestników,nie było widać końca

Tymczasem służalcze media podały:jedni ze było nas 600osób
zaś inni ze 1500 osób

Taki marsz i uczestnictwio w nim to zaszczyt i duma
Na czele marszu jedna z Obrończyń Krzyża,wielka patriotka i bojowniczka,
za Polskę oddałaby życie.Jest dosłownie wszędzie,pomimo trudności - chodzi przy pomocy dwóch kul.
Nie ma lepszego przykładu i wzoru w walce o Wolną Polskę
Jest godna podziwu !!

Człowiek dobrze się czuje wśród swoich,jak w domu.
Aż duma rozpiera i łza się kręci w oku z radości-patrząc na tyle tys. naszych,narodowych flag

To jest własnie kawałek Wolnej Polski i te.....

...właśnie. flagi powiewające na wietrze,aż dech zapierają w piersiach-przeżycie ogromne!



Obrońcy wolności i suwerenności i ....

...podczas  przemówienia J Kaczyński....

...u stóp pomnika Piłsudskiego

Nasz polski Prezydent,niewygodny był dla zdrajców Ojczyzny

Wrogowie Polski takich np.myśli jak na tym transparęncie :
"CHWAŁA BOHATEROM OBROŃCOM OJCZYZN
                                      HAŃBA ZDRAJCOM SPRZEDAJĄCYM TERAZ POLSKĘ"-po prostu nie nawidzą nazywając takie zgromadzenia  marszami nienawiści i to już nie dziwi,bo dla nich patriota i wszystko co polskie stanowi jest złe,nienormalne i niepostępowe.
Dla tej zdradzieckiej ekipy oddanie Niepodległości w obce ręce np.Niemcom jest postępem.

Takich właśnie patriotów z morzem flag się nie spodziewali.....,


 "Elity"rządzące taki widok doprowadza do wściekłości,że
niektórzy tracą kontrol z nienawiści  posługując się z pianą na ustach językiem tzw.
z rynsztoku 



W Marszu udział wzili Polacy z poza Warszawy...



.....np.z centralnej Polski...

...którzy wciąż nas wspierają


Wytrwały Obrońca Krzyża z dwiema flagami-zawsze jesteśmy gotowi służyć Ojczyżnie


W tłumie można było zobaczyć idącego m.in.pJ Kaczyńskiego i .....

.......A Macierewicza...

....oraz bardzo wymowne transparęnty,które wyrażają myśli Polaków oraz troskę o swoją
Ojczyznę.
Udział wzięli m.in.patrioci z dalekiej Polski

To zdjęcie i poniższe są z pod krzyża na Krakowskim Przedmieściu.
Po skończonym marszu my,Obrońcy Krzyża z flagami udaliśmy się jeszcze,choć
zmęczeni na miejsce naszego,codziennego czuwania......,

...które jest również kawałkiem Polski 







Na koniec linki z opisanego powyżej Marszu:
http://www.microsofttranslator.com/BV.aspx?ref=IE8Activity&a=http%3A%2F%2Fpomniksmolensk.pl%2Fnews.php%3Freadmore%3D1045

http://vod.gazetapolska.pl/841-13-grudnia-marsz-niepodleglosci-i-solidarnosci

środa, 14 grudnia 2011

OBCHODY 30 ROCZNICY STANU WOJENNEGO

    
Kolejną, smutną i tragiczną w skutkach rocznicę  mamy za sobą i dalej winnych nie spotkała zasłużona kara.
Widać więc gołym okiem jakie mamy  sprawiewdliwe i niezawisłe sądy.Przydałoby się zatem najpierw postawić sąd pod sąd,bo przez 30 lat nie osądzili  zbrodniarzy mając niepodważalne dowody w postaci dokumęntów.
Obchody zaczęły się koncertem na pl Konstytucji i wspomnieniami tych,którzy na własnej skórze odczuli zdradziecką napaść na wolność narodu polskiego.
Decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego zapadła oczywiście w Moskwie,podobnie jak każda inna,bo byliśmy zupełnie pod sowietów władaniem,a Jaruzelski ochoczo je wykonywał .
By utrzymać system komunistyczny ten pachołek moskiewski i zdrajca Narodu polskiewgo wydał rozkaz by dla utrzymania władzy mordowaćPolaków,bo się domagają słusznych praw,wolności i niepodległości.
Po koncercie wyruszyliśmy  kolejny raz domagać się ukarania sowieckiego lokaja bo odebrał nadzieję i wiarę w lepszą Polskę,a było nas kilka tys.w większości młodych,co bardzo cieszy.Willi(odebranej właścicielom),odgrodzonej żelaznymi barierami pilnował kordon policji,bo nie może nawet włos spaść z głowy winnemu grudniowej masakry,który wydał rozkaz strzelania do robotników jak do kaczek.
Jest nietykalny,a nawet przyjmowany na salonach i jest doradcą obecnego prezydenta bul-komorowskiego.
Gdzie my żyjemy,czy to się w głowie mieści? Natomiast żle się stało i nie wiem dlaczego pozwolono,by manifestację policja podzieliła(znów organizacja siadła)na dwie części,ponieważ łatwiej im było penetrować. W mniejszym tłumie.policja przegrodziła ulicę barierkami niedopuszczając protestujących w jej głąb. Demonstranci gromadzili się przy dwóch końcach zamkniętej ulicy, wiele osób przemieszczało się z jednego miejsca w drugie obchodząc Ikara naokoło.
W obu grupach krążyło dużo dziwnych osobników w jednakowych kurtkach i kapturach na głowach,którym głowy kręciły się jak na gumce w różne strony.
Szukali zaczepki żeby sprowokować i znależli,bo kto chce uderzyć-kij znajdzie.
Pod koniec manifestacji wyciągnęli z tłumu młodego chłopaka,bo nakleił na słupie małą,niewinną karteczkę(zamieszczona jest poniżej) z napisem "13 grudnia pamiętamy".Powstało zamieszanie i kłótnia,zaczęła się szarpanina,ludzie byli zdziwieni dlaczego osoby po cywilnemu wyciągają chłopaka z tłumu.
My również broniliśmy tego,młodego człowieka,bo naprawdę nic złego nie zrobił.
Niestety zabrali go do radiowozu,bo było ich,po cywilnemu bardzo dużo.Była to ewidentna prowokacja bo jeśli chcieli ukarać chłopaka,według nas za nic(zabrali mu dowód)-powinni wręczyć mandat po manifestacji,bez robienia wielkiej afery.Dobrze,że ta prowokacja nie przerodziła się w coś większego,bo mogłaby się skończyć naprawdę żle,ze skutkami trudnymi do przewidzenia.
Należy jeszcze wspomnieć,iż policjanci chcąc wzbudzić jakiś strach  w ludziach-demonstrowali siłę:zakładali hełmy,ściągneli nawet konne oddziały i robili pokazówkę jeżdząc wokół zebranych.
Lecz Polacy się nie bali,a najważniejsze -nie daliśmy się sprowokować i to jest nasze małe zwycięstwo!

                                                                                       

                          

Daj Boże aby ten dumny polski ORZEŁ,z krzyżem w koronie raz na zawsze zwyciężył i zmiażdzył komunistyczne  ścierwo ,które się niestety z winy części polaczków wciąż  panoszy w naszej OJCZYŻNIE!!


Tę naklejkę przykleił młody chłopak  na słupie(oberwałam ją) a,że był przede wszystkim kibicem bo miał na szyji szalik Legii wyciągnięto go z tłumu,.....

..,.......zabrano dowód zaczęto spisywać.Ten m.in."człowiek w kapturze i  po cywilnemu  brał udział.Niestety dopadło tylu tajniaków,kolegów, (wszyscy w jednakowych kurtkach jak na zdjęciu)że nie byliśmy w stanie go obronić.Mimo tylu osób  - nie daliśmy rady  ,trzeba byłoby  się bić.Kibiców przede wszystkim było więcej i żaden nie był huliganem bo nie usiłował się bić ,wszyscy wiedzieliśmy, że to prowokacja.Zabrali go niestety  do radiowozu.
To zdjęcie zrobione zostało na drugi dzień podczas Marszu Niepodległości i "S"-został rozpoznany  w tłumie pod pomnikiem Piłsudskiego,proszę zobaczyć jak się rozgląda,uciekł jak usłyszał kim jest..Ciekawe ile zarabia występując przeciw Polakom?

Pomimo,że zabrali dowód chłopakowi ,kurczowo trzymali go bo złapali wielkiego przestępcę,który
ośmielił się przykleić małą karteczkę,powyżej zamieszczoną .
Na nich kibice działają jak na "byka płachta"

Koncert na pl.Konstytucji

Oto logo tych,którzy na polecenie zbrodniarzy komunistycznych pastwili się i mordowali Polaków
A takie hasła......  
.....nieśli Polacy idąc w pochodzie pod dom..... 
..... moskiewskiego pachołka......

......w polskim mundurze.

Już 30 lat czeka polski naród na rozliczenie czerwonej zarazy,.....

.....która się wciąż odradza,a....


...pomaga niestety w tym część ogłupionego, zmanipulowanego i durnego narodu!



Obecny był również Andrzej Gwiazda,z krwi i z kości POLAK'
ikona "Solidarności"-On jest,a ś.p.Pani A Walentynowicz  była do końca wierna ideałom tego,wspaniałego i wielkiego zrywu Polaków.

Pochód liczył kilka tys. w większości młoduch ludzi i ....

.......to bardzo cieszy.

Tym razem również policja spełniła oczekiwanie kliki rządzącej i
zamiast być po stronie Polaków i prawdy -dobrze broniła,(obstawiając  metalowymi barierami) miejsca zamieszkania zbrodniarza na narodzie polskim.
Ciekawe co oni sobie myśleli słysząc to wszystko co się działo,a może ile tusak im pensji podwyższy?


Tak się teraz niektórzy maskują,czyżby jakikolwiek wstyd mieli?

TU mieszka komunistyczny zbrodniarz-prawda bolesna i  historyczna


Oto nowe pokolenie patrioty polskiego,chwała rodzicowi za tak wspaniałą postawę,że od małego uczy dziecko patriotyzmu i mimo póżnej pory zabrał pociechę ze sobą.
To najlepsza lekcja i oby takich wzorców pośród rodziców było jak najwięcej.

Linki z pod domu komunistycznego zbrodniarza,drugi link przedstawia opisaną powyżej prowokację.Niestety jakość jest słaba,ciemno ale słychać przebieg.Oczywiście w obronie chłopaka stanęli Obrońcy Krzyża

http://vod.gazetapolska.pl/836-pod-domem-generala-13-grudnia
http://bombardier.nowyekran.pl/post/44372,a-jednak-nie-odpuscili-sobie-prowokacji

http://wpolityce.pl/wydarzenia/19717-pod-domem-generala-przemowienia-gwiazdy-morawieckiego-zamknieta-ulica-a-wokol-potezne-sily-policji