Ogromny żal. Znów zginął Wielki Niewygodny,serce krwawi, brak słów!
Nie sposób wyrazić ból i stratę POLAKA,dla którego OJCZYZNA i jej niepodległość były rzeczą świętą.
Ten niestrudzony Bojownik o Prawdę i Niepodległość całe swoje życie poświęcił właśnie Jej, UKOCHANEJ POLSCE,za co był skazany na 10 lat więzienia
Według informacji nam podanej Józef Szaniawski zginął w Tatrach, schodząc ze Świnicy. Spadł w przepaść w kierunku Doliny Pięciu Stawów.
Wypadek miał ponoć miejsce ok. godz. 11. Reanimacja prowadzona przez
ratowników TOPR trwała około godziny, Józef Szaniawski zginął na
miejscu. Miał 68 lat.
Znowu nasuwa się wiele pytań.
Czy to nie jest co najmniej dziwne,by wyłącznie Wielcy Polacy,Patrioci,oddani i walczący z całych sił o niepodległość naszej Ojczyzny odchodzili w sposób nagły,niezrozumiały i w dziwnych okolicznościach?
Odszedł Wielki człowiek, któremu zależało na odrodzeniu Polski i patriotycznych elit.
Profesor Józef Szaniawski zostawił nam ważne przesłanie: prawdziwa historia jest zawsze mistrzynią prawdziwej polityki.
Józef Szaniawski
Oto ostatni felieton prof.Szaniawskiego
Bezkarność władzy
Środa, 5 września 2012 (06:02)
Zeszłotygodniowa debata w Sejmie nad aferą Amber Gold po raz
kolejny ukazała społeczeństwu prawdziwe oblicze premiera Tuska oraz
ministrów jego rządu. To arogancja władzy. Jest to pierwszy krok w
kierunku władzy represyjnej, totalitarnej, dyktatorskiej.
To już się zdarzało w historii od epoki starożytnej. Nie przypadkiem
pojęcie "arogancja" wywodzi się z łaciny i oznacza zuchwałość,
bezczelność, odnoszenie się do innych z lekceważeniem lub zuchwałą
pewnością siebie. W XVI-wiecznej Polsce arogancję władzy definiowano
jako butę.
Sprawa Amber Gold pokazała, jak bezkarnie czuje się premier, jego
ministrowie i państwowi urzędnicy. Pokazała, ile jest sposobów na to, by
uniknąć odpowiedzialności. Ta afera powinna być początkiem debat o
odpowiedzialności rządzących za straty, jakie ponoszą obywatele czy
państwo w wyniku ich błędów.
Także o odpowiedzialności za straty natury politycznej, czyli
podważanie wiarygodności instytucji państwa. Jeżeli społeczeństwo
przestaje ufać państwowej instytucji, to przerzucanie winy przez jej
szefa na podległych pracowników jeszcze bardziej to zaufanie podważa.
Tymczasem Tusk przekonywał, że zawiedli konkretni urzędnicy i niektóre
procedury, nie całe państwo: "Nie dajmy sobie wmówić, że dzisiejsza
Polska jest błędem. To nieprawda". A jednak to premier mija się z
prawdą!
W wyniku politycznej, negatywnej selekcji do rządów nad Polakami
dostają się miernoty, ludzie niekompetentni, często skorumpowani. Nigdy
dotąd w całej historii Polski, nawet za komuny, nie było takiej armii
urzędników! Wszechogarniająca biurokracja coraz bardziej zaciska pętlę
na gardle zwykłych Polaków.
W labiryncie często bzdurnych i wykluczających się wzajemnie
przepisów Polacy tracą bezproduktywnie swoją energię, inicjatywy i czas.
Arogancja władzy w Polsce występuje na każdym kroku. Obywatelską jest
tylko PO, natomiast zwykli obywatele III RP liczą się coraz mniej, z
każdym rokiem stają się coraz bardziej ubezwłasnowolnieni przez
dokuczliwe przepisy, represyjne urzędy.
W wolnej i suwerennej Rzeczypospolitej nastąpiła, tak jak za komuny,
za PRL, alienacja polityczna, czyli wyobcowanie władzy od społeczeństwa.
Zwykli Polacy, tak jak za PRL, coraz częściej są poniewierani przez
tych, którzy powinni im pomagać i służyć. Co więcej, III RP to państwo
zmarnowanych i marnotrawionych szans, to kraj nie na miarę swych
potencjalnych możliwości. III RP to Polska skorumpowana, nieuczciwa,
złodziejska.
To Polska agentury, aferzystów, nikczemników i manipulatorów,
wprowadzających do mediów tzw. tematy zastępcze, robiących Polakom "wodę
z mózgu". Państwo polskie ponownie staje się wrogie i nieżyczliwe swoim
obywatelom, tak jak za komuny - za PRL. Obłuda rządzących utrudnia
normalne życie i pracę milionom Polaków!
W Sienkiewiczowskich "Krzyżakach" jest charakterystyczny epizod,
kiedy giermek Hlawa, słuchając arogancji i kłamstw jednego z Krzyżaków,
pochwycił go mocno "(...) za brodę, zadarł mu głowę i rzekł: »Jeślić nie
wstyd łgać wobec ludzi, spójrz w górę, że to i Bóg cię słyszy!« I
trzymał go tak przez tyle czasu, ile trzeba na zmówienie »Ojcze nasz«
(...)". Dedykuję ten cytat panu premierowi Donaldowi Tuskowi oraz Janowi
Dworakowi i całej KRRiT, a także ich protektorom, mocodawcom oraz
domniemanym zwierzchnikom.
Jest oczywiste, że decyzja KRRiT, odmawiająca przyznania tzw.
multipleksu dla Telewizji Trwam, oznacza faktyczną likwidację tej
Telewizji. Ale za pomocą pretekstów, niskich wykrętów i manipulacji
prezes Dworak i jego KRRiT zwyczajnie mówią nieprawdę, tak jak kłamią
ludzie złej woli. KRRiT twierdzi oficjalnie, że nie chce likwidacji
Telewizji Trwam, a jedynie dba rzekomo o przepisy, procedury,
formalności i prawo. To nieprawda!
Józef Szaniawski
Obejżyj to koniecznie:
http://www.youtube.com/watch?v...
http://www.youtube.com/watch?v...
http://www.youtube.com/watch?v...
Dziękujemy Panu Profesorowi za wszystko, co zrobił dla naszej
Ojczyzny.To jest dla nas bardzo smutna wiadomość, że tacy wspaniali
ludzie odchodzą, coraz mniej jest w Polsce Patriotów takiej rangi jak
Śp. Pan Profesor Józef Szaniawski, który był znakomitym historykiem o
ogromnej wiedzy i mądrości.
Kochał Polskę z całych sił,ponad życie- będzie więc z pewnością wspierał tam z góry
Wszystkich walczących o Prawdę o Wartości o to, by Polska była Polską a
Polak Polakiem.
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie...
-Tak właśnie wykańcza się wroga. nakłada się nieziemskie opłaty i lokator nie ma wyjścia. a ze stara agentura pracuje nad tym dzień i noc wkrótce będzie po IPN. Czerwone pająki muszą dostać się do ostatniej "twierdzy" gdzie są ich czerwone, pieskie życiorysy.Ładnie w rękawiczkach i z udziałem a raczej przyzwoleniem nieświadomych swojej zguby PO-laczków dokonuje się następna Jałta. Wolność rodacy to wy mieliście przez "10 minut" a potem zawiódł wasz czerep. Zwyczajnie nieprzystosowany do pracy.