Inicjatywa Społeczna Obrońców Krzyża



środa, 4 października 2017

Brytyjczycy chcą emigrować do Polski. Ambasada potwierdza

12 lip 16 11:49
People hold banners during a demonstration against Britain's decision to leave the European Union, in central London
foto: Reuters
Mieszkańcy Wielkiej Brytanii obawiają się sytuacji po wyjściu ich kraju z Unii Europejskiej i zastanawiają się, w jaki sposób zabezpieczyć przyszłość. Część z nich wpadła na pomysł, by zostać Polakami. Po Brexicie polska ambasada w Londynie odebrała kilkaset telefonów i mali z pytaniami o to, jak można uzyskać polskie obywatelstwo. To gigantyczny wzrost zainteresowania polskimi paszportami.
O szanse na uzyskanie polskiego obywatelstwa pytają się najczęściej Brytyjczycy o polskich korzeniach – informuje Bankier.pl. Chodzi zwłaszcza o potomków polskiej emigracji po II wojnie światowej. Ale polskie paszporty chcą również uzyskać obywatele brytyjscy będący z Polakami w związkach małżeńskich, a nawet tacy, którzy nie mają z Polską wiele wspólnego.
Rosnącą liczbę zapytań o możliwość uzyskania polskiego obywatelstwa lub poświadczenia posiadania polskiego obywatelstwa potwierdza w rozmowie z Bankier.pl Konrad Jagodziński z Ambasady RP w Londynie i doprecyzowuje: – Od 24 czerwca do dziś (tj. do 11 lipca br.) otrzymaliśmy ponad 350 zapytań mailowych, podczas gdy dotychczasowe statystyki urzędu wskazują na rozpatrywanie nieco ponad 100 wniosków rocznie (około 20 o nadanie obywatelstwa polskiego i około 85 o poświadczenie obywatelstwa polskiego).
Autor: Inicjatywa Społeczna Obrońców Krzyża o 22:58 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
DOM » POLITYKA

Opozycja wściekła! Takie będą zmiany w ordynacji wyborczej!

Bartosz ChruślakUTWORZONY 4 PAŹDZIERNIKA 2017
0
0



     
    Chcemy zmienić ordynację wyborczą jeszcze jesienią tak, aby wykluczyć takie zdarzenia, jak przy ostatnich wyborach samorządowych – zapowiedział w środę szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. 
    Polityk podkreślił, że zmiany będą uzależnione od tego, jak zakończy się spór o sądy. Czy grożą nam kolejne protesty na ulicach?




Autor: Inicjatywa Społeczna Obrońców Krzyża o 22:49 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Kobieta w trzech punktach ,,zaorała” feministki. Jej wpis podbija sieć

niezlomni.com/kobieta-trzech-punktach-zaorala-feministki-wpis-podbija-siec/
4.10.2017
Feministki przedstawiają się jako obrończynie kobiet. Tymczasem jedna z nich bezlitośnie wypunktowała postulaty uczestniczek ,,czarnego wtorku”. W zaledwie trzech punktach.

Organizatorzy zbierali podpisy pod projektem liberalizującym prawo do aborcji. Wśród protestujących widzieliśmy polityków opozycji, którzy obiecują spełnienie postulatów. Tymczasem z tymi rozprawia się internautka [niezapominajka] na profilu Żelazne Damy, która wypunktowała hipokryzję popierających protesty:
Smutne, sfrustrowane, pełne złości feministki wyszły dziś na ulice, żeby pochwalić się czarnymi „outfitami” i powygrażać parasolkami mężczyznom i tym kobietom, które, w przeciwieństwie do nich, wieszaki trzymają w szafie.
Starsze panie dzierżą transparenty „Nie urodzę”, choć w tym wieku ciąża to ostatnia rzecz, która mogłaby im „zagrażać”.
Wulgarne dziewczyny deklarują: „Moja c***, moja sprawa”, nie czując nawet, jak absurdalnie brzmi to hasło wywrzaskiwane w przestrzeni publicznej.
Ci sami ludzie, którzy za Trybunał Konstytucyjny daliby się pokroić, protestują dziś przeciwko… orzeczeniu TK z 28 maja 1997 roku.
„Obrońcy konstytucji” domagają się aborcji na życzenie, nic sobie nie robiąc z artykułu 38. ustawy, którą jeszcze niedawno wycierali sobie usta.
„Wrażliwcy”, którzy płakali nad ściętym drzewem, aborcję mają za zabieg, a kiełkujące ludzkie życie nazywają tkanką.
Świat oszalał? Na szczęście nie cały. Co nam pozostało? Bardzo pozytywna akcja #kolorowyProtest i nadzieja, że sączący się dziś z nieba deszcz w końcu zmyje z polskich ulic te opary absurdu.
[niezapominajka]
Copyright © 2016 Niezlomni.com. Ta strona wykorzystuje pliki cookies.


Autor: Inicjatywa Społeczna Obrońców Krzyża o 22:27 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

poniedziałek, 2 października 2017

Szok! Kierownictwo sądu w kajdankach za łapówki, a kasta sędziowska wrzeszczy o niezawisłości! Kulisy wielkiej operacji CBA i Prokuratury Krajowej!

Przez
 kamil
 - 
14 grudnia 2016

Gigantyczny skandal w wymiarze sprawiedliwości i dowód na to, że kasta sędziowska przez lata czuła się bezkarnie! Dziś rano, w ramach gigantycznej operacji CBA i Prokuratury Krajowej zatrzymano całe kierownictwo Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Zarzuca się im łapownictwo w monstrualnych rozmiarach! Wśród zatrzymanych znalazł się także Dyrektor Centrum Zakupów Dla Sądownictwa Marcin B. Tymczasem Krajowa Rada Sądownictwa podnosi jazgot o niszczeniu niezależności administracyjnej sądów. Ta rzekoma „niezależność” miała w Krakowie swoją cenę. Nawet 10 milionów złotych łapówki
Dziś rano CBA zatrzymała Dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Główną Księgową tego sądu i Dyrektora Centrum Zakupów Dla Sądownictwa. Zatrzymano również dwie osoby reprezentujące podmioty gospodarcze, które miały wykonywać zlecenia na rzecz Sądu Apelacyjnego w Krakowie. NA czym polegał łapówkarski proceder w sądzie najwyższej instancji w Krakowie? Był porażająco ordynarny!
Zgromadzony dotychczas materiał dowodowy wskazuje, że w latach 2013-2016 Sąd Apelacyjny w Krakowie zawierał z zewnętrznymi firmami umowy o świadczenie usług w postaci analiz i opracowań, płacąc za nie przeciętnie po kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nie ma przy tym dowodów, że analizy i opracowania w ogóle powstały. W Sądzie Apelacyjnym w Krakowie brak jakichkolwiek dokumentów, które potwierdzałyby realizację zawartych umów. Wartości usług bądź zakupów, będących przedmiotem zamówień składanych przez Sąd Apelacyjny w Krakowie, nie przekraczały kwoty 30 tysięcy euro.
– czytamy w komunikacie Prokuratury Krakowie.

Zamówienia, które nie przekraczały 30 tys. złotych pozwalały na podejmowanie decyzji o składaniu zamówień przez Dyrektora Sądu, z pominięciem procedury przetargowej. Mechanizm ten umożliwiał wyprowadzenie środków pieniężnych będących w dyspozycji sądu poprzez firmy zewnętrzne pozostające w zmowie z Dyrektorem Sądu i Główną Księgową. W proceder ten było zamieszanych kilkanaście podmiotów. Właściciele firm są powiązani towarzysko i rodzinnie z Dyrektorem Sądu oraz Dyrektorem Centrum Zakupów Dla Sądownictwa.
W prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie śledztwie, (…) ustalono, że wiodącą rolę w przestępczym procederze odgrywali Dyrektor Sądu Apelacyjnego w Krakowie – Andrzej P., Główna Księgowa – Marta K. i Dyrektor Centrum Zakupów Dla Sądownictwa, powołanego Zarządzeniem Dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie – Marcin B.
– informuje Prokuratura Krajowa.
W całej sprawie poraża skala łapówkarskiego procederu. Śledczy ustalili, że tylko jedna z zatrzymanych osób, Dyrektor Sądu Apelacyjnego w Krakowie Andrzej P., jest podejrzany o przekroczenie uprawnień i przywłaszczenie pieniędzy w kwocie 10 milionów 384 tysięcy 667 złotych. Dodatkowo miał tez przyjąć dodatkowe 30 tys. złotych. Tą gigantyczną kwotą dyrektor miał podzielić się m.in. z główną księgowa Sądu Apelacyjnego w Krakowie Marta K. Z kolei dyrektor Centrum Zakupów Dla Sądownictwa Marcin B. jest podejrzany o przywłaszczenie pieniędzy w kwocie 758 tysięcy 619 złotych.
Występująca w imieniu podmiotów gospodarczych świadczących usługi na rzecz Sądu Apelacyjnego w Krakowie Katarzyna N. jest podejrzana o przywłaszczenie pieniędzy w kwocie 4 milionów 178 tysięcy 520 złotych. Prokurator zarzuca jej popełnienie czynu wypełniającego znamiona tych samych przestępstw, co w przypadku Dyrektora Centrum Zakupów Dla Sądownictwa. Takie same zarzuty stawiane są Jarosławowi T., również występującemu w imieniu podmiotów gospodarczych, będących kontrahentami Sądu Apelacyjnego w Krakowie. W jego przypadku kwota przywłaszczonych pieniędzy to 5 milionów 447 tysięcy 528 złotych. Dodatkowo Jarosław T. jest podejrzany o wręczenie Dyrektorowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie korzyści majątkowej w kwocie 30 tysięcy złotych w zamian za naruszenie przepisów prawa.
– czytamy w szokującym komunikacie Prokuratury Krajowej.
Sprawa potężnej afery łapówkarskiej w Krakowie łączy się z lamentem Krajowej Rady Sądownictwa, która w listopadzie wydała histeryczną opinią, dotyczącą reformy sądów. Sędziowie, którzy znajdują się dziś na pierwszej linii walki z rządem, szczególna uwagę poświęcili m.in, dyrektorom sądów.
Projekt zawiera propozycję wprowadzenia dla Ministra Sprawiedliwości pełnej swobody w zakresie obsady stanowisk dyrektorów sądów i wyłącza osoby zajmujące te stanowiska spod jakiejkolwiek kontroli organów sądu, przez co budzi poważne wątpliwości w zakresie zgodności z Konstytucją.
– czytamy w opinii KRS.
źródło: wpolityce.pl
Autor: Inicjatywa Społeczna Obrońców Krzyża o 19:06 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Wrogowie chcą zniszczyć Ziobrę. Szokujące doniesienia

Jak podaje portal wpolityce.pl, za atak na ministra Zbigniewa Ziobrę tajemniczy zleceniodawcy oferują wielkim mediom kilkaset tysięcy złotych. Mają się przedstawiać jako reprezentanci potężnego funduszu kapitałowego, który ma powiązania polityczne.
Portal powołuje się na swoje źródła, wedle których w ciągu ostatnich tygodni wysłannicy tychże zleceniodawców pojawili się u co najmniej kilku decyzyjnych w mediach osób i nie ukrywali, że zniszczenie ministra sprawiedliwości jest dla nich celem i są za to w stanie zapłacić bardzo wysoką cenę.
„Metoda nieważna, może być kłamstwo, prowokacja, paszkwil – byle tylko było skuteczne. I szybko”. - cytuje swojego informatora portal.
Swoim działaniem Zbigniew Ziobro z pewnością naraził się już niejednej osobie – walczy z mafiami, usiłuje zreformować sądownictwo, nie pozwala spać osobom odpowiedzialnym za reprywatyzację w Warszawie. Portal powołuje się też na niektórych swoich rozmówców, którzy twierdzą, że Ziobro postrzegany jest jako przeszkoda w budowie nowej formacji na scenie politycznej. 
dam/wpolityce.pl,Fronda.pl
Autor: Inicjatywa Społeczna Obrońców Krzyża o 09:23 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Gronkiewicz-Waltz wiedziała o procederze dzikiej reprywatyzacji. Wyniki śledztwa "Do Rzeczy"

16 1 godzinę temu
Prezydent miała wiedzieć o procederze reprywatyzacji. Fot. Kuba Atys/Agencja Gazeta
Gronkiewicz-Waltz była w pełni informowała o podejmowanych przez urzędników działaniach. Znała je i akceptowała - podaje "Do Rzeczy". Chodzi o nieruchomości zarządzane przez słynnych handlarzy roszczeń Macieja M. i Andrzeja M. 
Do Rzeczy dotarło do dokumentów poświadczających, że prezydent Warszawy miała wiedzę na temat procederu nielegalnej reprywatyzacji niektórych nieruchomości w stolicy. Gazeta opiera swoje założenie na dokumentach sporządzonych przed Marcina Bajkę, byłego wieloletniego dyrektora miejskiego Biura Gospodarki Nieruchomościami w Warszawie. Mają to być kopie notatek ze spotkań warszawskich urzędników z handlarzem Maciejem M. oraz prawnikiem Andrzejem M, podczas których negocjowano warunki sprzedaży działek znajdujących się przy Pałacu Kultury i Nauki. Chodzi o nieruchomości przy ul. Siennej 29, Twardej 8 i 10 oraz Królewskiej 39.
W maju Andrzej M. i Maciej M. zostali zatrzymani przez CBA. W związku z procesem przejmowania i wyłudzania nieruchomości. Z ustaleń śledztwa wynika, że wyrządzili oni Skarbowi Państwa i spadkobiercom szkodę na ponad 46 mln zł.
Do Rzeczy podaje również, że Gronkiewicz-Waltz uczestniczyła w większości narad, w których uczestniczyli pracownicy Biura Gospodarki Nieruchomościami i Zespołu Koordynującego. Na spotkaniach prezydent miała "życzliwe podejście do handlarzy nieruchomościami, których roszczeń praktycznie nie kwestionowano”.
Dziennikarz dotarł też do protokołów z posiedzeń Zespołu Koordynującego, na których ustalano warunki przekazania Maciejowi M. nieruchomości. Jak wynika z jego informacji, prezydent Warszawy znajdowała się w składzie tego zespołu.
Gronkiewicz-Waltz odmawia stawiennictwa przed komisją jako strona postępowań, argumentując, że komisja jest niekonstytucyjna. Prezydent odwołała się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Złożyła też wniosek do NSA o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. Jak uzasadniała, w Polsce są obecnie dwa organy do spraw reprywatyzacyjnych - komisja oraz prezydent miasta i w związku z tym nie ma możliwości, by prezydent był stroną w komisji.
5 października Naczelny Sąd Administracyjny zbada na posiedzeniu niejawnym pierwsze trzy wnioski prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz.
źródło: Do Rzeczy
Jesteś świadkiem zdarzenia w Warszawie, które jest dla Ciebie ważne? Widzisz coś ciekawego? Skontaktuj się z nami przez Facebooka lub na wawalove@grupawp.pl.
Przeczytaj też: 73 lata temu po 63 dniach walki upadło Powstanie Warszawskie 
Autor: kzajac
Chcesz być na bieżąco? śledź fanpage wwalove na facebooku
Zobacz również
Tyle pieniędzy Gronkiewicz-Waltz wydała na prawników. Są powody do oburzenia?
Tyle pieniędzy Gronkiewicz-Waltz wydała na prawników. Są powody do oburzenia?
Ratusz zwracał kamienice osobom, które od dawna nie żyją. Interweniuje Patryk Jaki
Ratusz zwracał kamienice osobom, które od dawna nie żyją. Interweniuje Patryk Jaki

Autor: Inicjatywa Społeczna Obrońców Krzyża o 09:02 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

niedziela, 1 października 2017

UJAWNIAMY. Kilkaset tysięcy złotych "za głowę Ziobry" oferują wielkim mediom tajemniczy zleceniodawcy

opublikowano: 30 września 2017, 21:49 
aktualizacja: 30 września 2017, 21:58
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (P) i wiceminister Patryk Jaki (L) w Sejmie / autor: Bartłomiej Zborowski/PAP
Kilkaset tysięcy złotych za (skuteczny wreszcie) atak na Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro oferują wielkim mediom tajemniczy zleceniodawcy, przedstawiający się jako reprezentanci potężnego, powiązanego politycznie funduszu kapitałowego - wynika z informacji portalu wPolityce.pl.
Wedle naszych źródeł w ciągu ostatnich tygodni emisariusze zleceniodawców odwiedzili co najmniej kilka decyzyjnych w mediach osób. Nie ukrywali, że ich celem jest zniszczenie Zbigniewa Ziobry i są gotowi zapłacić za to bardzo, bardzo dobrze. 
Metoda nieważna, może być kłamstwo, prowokacja, paszkwil - byle tylko było skuteczne. I szybko
— twierdzi nasz informator.
Przypomnijmy, że Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro jest jednym z najskuteczniejszych polityków obecnego rządu. Wdrożył reformę prokuratury, walczy z mafiami, próbuje - na ile pozwala prawo - zmieniać wypełnione ludzkimi nieszczęściami sądy. Jednak duża reforma sądownictwa została zatrzymana przez prezydenckie weta do proponowanych przez PiS ustaw. 
Ekipa Ziobry walczy też ze złodziejską reprywatyzacją w Warszawie, gdzie grupy przestępcze zarabiały setki milionów złotych. 
Wedle niektórych naszych rozmówców minister Ziobro, lojalny wobec Kaczyńskiego, jest też postrzegany jako przeszkoda w budowie nowej formacji na scenie politycznej, która marzy się wielu ludziom, także uchodzącym za przedstawicieli prawicy. 
wu-ka
Autor: Inicjatywa Społeczna Obrońców Krzyża o 12:03 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

O mnie

Inicjatywa Społeczna Obrońców Krzyża
Ofiarom tragedii smoleńskiej Dzwigamy w spadku tę okrutną pamięć jak w nagiej piersi pujsujące serce Chociaż tę pamięć chcą zadeptać dzisiaj kłamcy i tchórze...zdrajcy i szyderce K.Węgrzyn Jest to strona dla obrońców krzyża, czuwających na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie codziennie od dnia katastrofy smoleńskiej, czyli od dnia 10 kwietnia 2010 roku.
Wyświetl mój pełny profil

Obserwatorzy

DZIEŃ PAMIĘCI NARODOWEJ – 12.12.2011 g. 20.00 Pl. Konstytucji, Warszawa W Warszawie rozpoczniemy obchody Dnia Pamięci w poniedziałek 12 grudnia o godz. 20.00 wiecem na placu Konstytucji. Następnie przejdziemy ulicą Marszałkowską w pobliżu siedziby zdelegalizowanej „Solidarności” pod dom Wojciecha Jaruzelskiego. (Nowy Ekran)
Natomiast 13.12.godz.18 Marsz Niepodległości i Solidarności pl.Trzech Krzyży

Archiwum bloga

  • sierpnia (1)
  • listopada (31)
  • grudnia (37)
  • stycznia (46)
  • lutego (47)
  • marca (45)
  • kwietnia (28)
  • maja (16)
  • czerwca (7)
  • lipca (10)
  • sierpnia (6)
  • września (6)
  • października (8)
  • listopada (8)
  • grudnia (11)
  • stycznia (12)
  • lutego (8)
  • marca (7)
  • kwietnia (13)
  • maja (11)
  • czerwca (13)
  • lipca (5)
  • sierpnia (7)
  • września (12)
  • października (18)
  • listopada (19)
  • grudnia (12)
  • stycznia (12)
  • lutego (11)
  • marca (16)
  • kwietnia (7)
  • maja (9)
  • czerwca (4)
  • lipca (6)
  • sierpnia (7)
  • września (9)
  • października (10)
  • listopada (17)
  • grudnia (14)
  • stycznia (14)
  • lutego (10)
  • marca (14)
  • kwietnia (5)
  • maja (4)
  • czerwca (13)
  • lipca (6)
  • sierpnia (3)
  • września (4)
  • października (3)
  • listopada (30)
  • grudnia (9)
  • stycznia (20)
  • lutego (18)
  • marca (8)
  • kwietnia (3)
  • maja (35)
  • czerwca (32)
  • lipca (7)
  • sierpnia (3)
  • września (7)
  • października (35)
  • listopada (74)
  • grudnia (138)
  • stycznia (127)
  • lutego (125)
  • marca (96)
  • kwietnia (89)
  • maja (73)
  • czerwca (88)
  • lipca (98)
  • sierpnia (112)
  • września (109)
  • października (109)
  • listopada (107)
  • grudnia (117)
  • stycznia (129)
  • lutego (110)
  • marca (120)
  • kwietnia (94)
  • maja (76)
  • czerwca (77)
  • lipca (61)
  • sierpnia (42)
  • września (55)
  • października (27)
  • listopada (25)
  • grudnia (4)
  • stycznia (3)
  • marca (2)
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.