poniedziałek, 12 grudnia 2011

30-lecie Stanu Wojennego. 12.12 g.20.00 Przemarsz z Pl. Konstytucji – organizujemy się

ZACHOWAJ ARTYKUŁ
Marsz Niepodległości pokazał, że drzemie siła w Narodzie. Nadchodzi kolejna rocznica. Tym razem smutna. Zamieńmy naszą siłę w działanie. Organizujmy się. Artyści nam dodadzą DUCHA.
Uczestnicy pikiety pod willą Gen. Wojciecha Jaruzelskiego, Organizatorzy Marszu Niepodległości, Nowy Ekran i cały komitet organizacyjny zapraszają wszystkich patriotów na obchody Dnia Pamięci Narodowej w którym organizujemy przemarsz pod willę Jaruzelskiego a ul. Ikara.  Demonstracja rozpocznie się w rocznicę ostatniego dnia wolności, 12 grudnia br. o godzinie 20.00 na osławionym Pl. Konstytucji w Warszawie.
 Miasto Warszawa przyjęło zgłoszenie przemarszu i wzieło na siebie zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom.
Koniecznie bądźmy Tam wszyscy. Pokażmy, że pamiętamy.
Przemarsz rozpocznie się wiecem patriotycznym „Warszawska Inwazja Niepodległości”, na którym zgodzili się zagrać artyści:
De Press
Kryzys
Fabryka
Z repertuarem nawiązującym do TAMTYCH DNI.
Nowy Ekran ma zaszczyt organizować część artystyczną Dnia Pamięci Narodowej. Będzie chłodno ale postaramy się załatwić koksowniki.

Ponadto zespół interwencyjny Redakcji Nowego Ekranu powołał Komitet Obrony Demonstranta, który będzie pomagał wszystkim szykanowanym współcześnie za korzystanie z prawa do wolności słowa i wolności gromadzenia się. Bo już Marsz Niepodległości pokazał ilu jest poszkodowanych przez coraz bardziej zaborczą władzę, którym trzeba organizować pomoc prawną, medialną, a często także lekarską i materialną. A będzie chyba coraz gorzej. Historia, z której nie wyciągamy nauki, lubi się powtarzać.
 
Wsparcie prasy zaoferował Piotr Bachurski – Redaktor Naczelny Gazety Warszawskiej.
WZYWAMY CAŁĄ POLSKĘ:
SPOTYKAMY SIĘ 12 GRUDNIA, w "ostatni dzień wolności" na Warszawskiej Inwazji Niepodległości (WIN), o godzinie 20.00 na Placu Konstytucji w Warszawie. Uczcijmy DZIEŃ PAMIĘCI NARODOWEJ w XXX rocznicę wprowadzenia Stanu Wojennego – o tej porze, 12.12.81 rozpoczęły się pierwsze aresztowania. Przemaszerujmy pod willę sprawcy, pokażmy, że ogrom Marszu Niepodległości, to nie było wydarzenie jednorazowe.
ŻE NARÓD PAMIĘTA!
Pamiętacie?
 
Obecnie Komitet Honorowy Obchodów Dnia Pamięci Narodowej tworzą (a lista stale rośnie):
 
Paweł Baca(Związek Strzelecki "Strzelec")
Tadeusz Bielawski(Konfederacja Polski Niepodległej Obóz Patriotyczny)
Krzysztof Bzdyl(więzien polityczny, założyciel Konfederacji Polski Niepodległej)
Elżbieta Chlebowska(działaczka NSZZ "Solidarność" )
Mariusz Cysewski(Koordynator Stowarzyszenia na rzecz Praworządności)
Krzysztof Ewertowski(Konfederacja Polski Niepodległej Obóz Patriotyczny)
Przemysław Holocher (Kierownik Główny ONR)
Witold Korona(Federacja Młodzieży Walczącej)
Zygmunt Korus (więzień polityczny, Klub Gazety Polskiej)
Albert Łyjak (internowany, Solidarność Walcząca)
Andrzej Melak (internowany, założyciel Komitetu Katyńskiego)
Zygmunt Miernik(Prezes Ogólnopolskiego Ruchu Obrony Bezrobotnych)
Kornel Morawiecki (więzień polityczny, założyciel Solidarności Walczącej)
Marcin Nowak (UPR Olsztyn)
Ryszard Opara (Nowy Ekran)
Tomasz Parol (Łażący Łazarz, Nowy Ekran)
Jerzy Pietraszko (Solidarność Walcząca)
Elżbieta Postulka (więzień polityczny Krajowe Porozumienie Emerytów, Rencistów i Kombatantów)
Paweł Rudnicki (Klub Gazety Polskiej)
Janusz Sanocki (internowany, Stowarzyszenie "Obywatele Przeciw Bezprawiu")
Zenon Schmidtke (uczestnik strajku w kopalni "Staszic" w grudniu 1981 r.)
Adam Słomka (internowany, Konfederacja Polski Niepodległej Obóz Patriotyczny)
Tomasz Sokolewicz (więzień polityczny, założyciel Federacji Młodzieży Szkolnej)
Tadeusz Stański (więzień polityczny okresu "Solidarności", Formacja Niepodległościowa)
Romuald Szeremietiew (więzień polityczny okresu "Solidarności", Formacja Niepodległościowa)
Tadeusz Świerczewski (więzień polityczny, Solidarność Walcząca)
Kazimierz Świtoń (założyciel Wolnych Związków Zawodowych)
Tomasz Urbaś(Sztab Wolnych Wyborów)
Adam Wędrychowicz(Stowarzyszenie Polska Racja Stanu "Piast")
Robert Winnicki(Prezes Zarządu Głównego Młodzieży Wszechpolskiej)
Krzysztof Wojewódzki (Związek Strzelecki "Strzelec")
Edward Wóltański (internowany, Solidarność Walcząca)
Roman Zaleski(Solidarność Walcząca)
Artur Zawisza (Wiceprezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości)

 
Lista jest uaktualniana raz dziennie przez członków komitetu (Żródło: Nowy Ekran)

10.grudzień-sobota

Minął 20 miesiąc od tragedii smoleńskiej i jak co miesiąc obchody rozpoczęły się mszą św. o 8 rano za ofiary tej wstrząsającej masakry i przebiegły tak, jak w każdym,kolejnym miesiącu .Nic się również nie zmieniło jeśli chodzi o wyjaśnienie i podanie prawdy.Skrzętnie zatuszowano(mamy nadzieję że tylko na jakiś czas) i pomimo jawnych kłamst,matactwa- mało,że nikt nikt nie poniósł żadnej winy to nawet nagrodzono za kłamstwa minister E Kopacz w postaci mianowania ją na Marszałka Sejmu,To jest po prostu hańba dla Polski,by osoba która tak kłamała w żywe oczy zajmowała tak duże i ważne stanowisko.Ona powinna stanąć przed Trybunałem i ponieś zasłużoną karę,ale kto ją skieruje jeśli odgórnie przyjęto taką umowę i założenia,a ona wykonała tylko dane jej polecenie.Polską przecież rządzi klika wzajemnie  popierająca się.By tę tragedię wybić ludziom z głowy i oby raz na zawsze o tym zapomnieli-wypuścili nowe,modne hasło:"Dość Smoleńska",by ci wszyscy,którzy nie używają własnego mózgu,gasili tymi słowami każdą rozmowę na temat tego,strasznego wydarzenia w tym nieludzkim państwie,jakim jest Rosja.
My Obrońcy Krzyża trwamy dalej,mimo chłodu i zimna ponieważ uważamy,że nawet najmniejsze,niby na pozór nieliczące się ziarenko jest w stanie wydać wielki plon.Po zatym każda walka o wolność,niepodległość i godność człowieka zaczyna się od nieznacznej grupki ludzi.Wreszcie powinno być nawet obowiązkiem POLAKA domagać się prawdy i pamięci o tych Bohaterach,którym życie brutalnie odebrano w czasie służby Ojczyżnie.
 Poeta Wojciech Wencel. w filmie"Przebudzenie" mówi, że na Krakowskim Przedmieściu jest szczelina, przez którą przedostaje się gorąca lawa polskości. Że ona kiedyś zwycięży.
Wierzymy w to i dlatego trwamy już drugi rok i będziemy przychodzili przed Pałac Prezydencki , dopóki nie poznamy prawdy o katastrofie smoleńskiej.
Natomiast w tym ważnym dniu dla Polaków tak jak zawsze były baloniki biało-czerwone,wypuszczone wprost do Nieba z nazwiskami ofiar,które mamy nadzieję patrzyły  z góry i cieszyły się z naszej postawy.Była modlitwa,przemówienia i pieśni pariotyczne, a o godz. 19.00 w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela odprawiona została druga msza z kolei w tym dniu  w intencji Prezydenta RP śp. Lecha Kaczyńskiego i jego Małżonki śp. Marii Kaczyńskiej oraz wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej.
Po mszy św. rozpoczął się Marsz Pamięci pod Pałac Prezydencki, gdzie zostały złożone kwiaty i zapalone znicze. W marszu wzięło udział ok. 3 tysiące osób.
Wśród uczestników był m.in.  Antoni Macierewicz, Tomasz Kaczmarek oraz Jarosław Kaczyński. Modlitwę prowadził ks. Stanisław Małkowski.

Pan Jarosław Kaczynski tym razem powiedział   do zebranych.
- Przychodzimy tutaj, bo chcemy pamiętać, bo chcemy prawdy, ale pamiętajmy też o tym, że cel tej comiesięcznej Mszy, tego pochodu jest dziś także inny, można powiedzieć nowy. Musimy bronic polskiej suwerenności, bronic tego co powinno być dla nas wszystkich najdroższe. Niepodległość Polski nie może być kolejnym incydentem historycznym, trwającym niewiele ponad 20 lat. Niepodległość Polski musi być wieczna.Prezes PiS mówił także o znaczeniu katastrofy smoleńskiej.
- To już 20 miesięcy. 20 miesięcy od tragedii, która wstrząsnęła Polską i wyzwoliła w Polakach wiele z tego, o czym przedtem zapominali; która przypomniała o podstawowych obowiązkach wobec Ojczyzny; o patriotyzmie, potrzebie obrony naszej historii, tego wszystkiego co Polskę stanowi, co jest naszą tożsamością, naszym skarbem, co jest sercem naszego życia. Te 20 miesięcy to czas wielkiego kłamstwa, wielkiego kłamstwa wokół tragedii, przyczyn tego co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 r. na lotnisku w Smoleńsku (...) Dziś gdy patrzymy na wydarzenia tych miesięcy, kiedy je sobie przypominamy, widać w tym wszystkim pewna logikę - logikę zła, niezmiernie konsekwentną. Atak na krzyż, atak na Kosciół i wreszcie dziś atak na polską suwerenność. To przecież łączy się ze sobą.
Prezes PiS zaapelował do zebranych o obecność na Marszu Niepodległości i Solidarności 13 grudnia.
- Ci którzy zginęli pod Smoleńskiem, prezydent RP, mój śp. brat i jego małżonka, jego współpracownicy, wielu polityków, to byli ludzie, którzy chcieli Polski niepodległej, którzy bronili Polski niepodległej. Lecieli do Smoleńska by właśnie dać wyraz tej woli, która w tym wypadku odnosiła się do historii, była oddaniem czci pomordowanym. Jednak odnosiła się także do polskiej przyszłości, bo prezydent Lech Kaczyński już wtedy wiedział jakie są zagrożenia, co niektórzy w Polsce i poza Polska chcą zrobić i chciał się temu przeciwstawić. Pozostał po nich obowiązek obrony Polski, dlatego z tego miejsca proszę Was byście o 6 popołudniu 13 grudnia znaleźli się pod pomnikiem Witosa i wyruszyli na Marsz Niepodległości i Solidarności. Marsz, który będzie oddaniem hołdu tym, którzy walczyli o Polskę w czasie stanu wojennego. Będzie oddaniem hołdu tym wszystkim, którzy byli wtedy prześladowani, ale który będzie także wielkim wezwaniem do obrony suwerenności RP. Suwerenności, która dzisiaj, w ostatnich decyzjach podjętych w Brukseli jest naprawdę zagrożona. Pamiętajmy o tym dniu.
– mówił do zebranych Jarosław Kaczyński.
Głos zabrał także ks. Małkowski, represjonowany i prześladowany w stanie wojennym przez SB.
- Tak jak Pan Bóg stworzył świat z chaosu, tak teraz wierzymy, że Duch Boży, który unosi się nad obecną Polską, nad bałwanami kłamstwa i nienawiści, wyprowadzi z tego Polskę suwerenną i niepodległą – powiedział ks. Małkowski.
Na koniec głos zabrała Anita Czerwińska, szefowa warszawskiego Klubu Gazety Polskiej i organizatorka Marszu Pamięci, która także mówiła o zagrożeniu suwerenności i podkreślała, że wyrazem naszej troski o ojczyznę będzie obecność na Marszu Niepodległości i Solidarności 13 grudnia.
Po odśpiewaniu"Boże coś Polskę",Apelu Jasnogórskim i modlitwie-udaliśmy się do domu na zasłużony odpoczynek.















czwartek, 8 grudnia 2011

Z biedy dwie kobiety popełniły samobójstwo!!

Oto link do tego przerażającego wydarzenia!
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/olesnica-samobojstwo-w-kosciele-matka-i-corka-powiesily-sie-z-biedy_216561.html
Doczekaliśmy się takiej Polski,że ludzie odbierają sobie życie,bo nie mają na chleb.Z dnia na dzień coraz więcej ludzi chodzi po śmietnikach którzy  jak śmiecie wyrzucani są z mieszkań na bruk,bo nie mają za co opłacić mieszkania. Tymczasem grupa rządząca żyje w luksusach,dzieli się nagrodami między sobą i tylko myśli jak naród oskubać na różne sposoby.Wszystko ma jednak granice i naród  długo już nie wytrzyma,lina wciąż napinana w końcu pęknie!
Przy okazji należy poruszyć inny ważny aspekt z życia wzięty i wspomnieć,iż w poniedziałek 5 11.2011,zmarła Wioletta Willas.Wielka wokalistka,o rzadko spotykanym,wybitnum głosie,która niestety swój talent nie wykorzystała w pełni,ale nie tylko z własnej winy.
Była osobą z zasadami,nie ulegała modom i konwenansom, nie chciała jak inne"gwiazdy" kariery swej budować za dosłownie wszelką cenę.
Jednak nie to jest najgorsze , lecz hipokryzja i   sposób w jaki świat tzw "elit" niszczy  takich ,wrażliwych ludzi jak ś.p.Pani Wioletta.
. Otóż,za życia była wyśmiewana,poniżana i krytykowana za swój styl:jak się ubierała,czesała,za to,że była sobą,zawsze mówiła-"Jestem taką,jaką jestem".Nikt jej nie pomógł,żyła zdana wyłącznie sama na siebie.Nie mogła więc sobie poradzić i pomału gasła,a przecież mogła być światowej sławy Divą i rozsławiać Polskę w świecie.
 Przykładem jest również Para Prezydencka-ś.p.Lech Kaczyński i Jego Małżonka,Maria.
Za życia za pomocą służąlczych mediów w potworny sposób szydzono,ubliżano i opluwano na każdym kroku.Mówiono o Nich i pokazywano  w złym świetle,natomiast po śmierci wychwalano ich,że Pani Maria np.była  osobą bardzo utalentowaną,znała kilka języków,była inteligęntna oraz grała na pianinie .Za życia nikt o tym nie wspomniał,bo byli nie z tej "bajki" i szkodzili układowi,który miał inne zadanie.
 Dopiero po śmierci,docenia się takie osoby,wychwala i przedstawia w samych superlatywach .
Jak już Pani Wioletty nie ma pośród nas media prześcigają się w wychwalaniu jej,widnieją nagłówki np."Wstrząsający dramat -w Polsce zmarnowano jej życie" A gdzie byliście wcześniej?Dlaczego jej nie pomogliście?Raptem znależli się przyjaciele!?To jest wszystko obłuda !
To są przykłady śwadczące o tym jak  człowiek w imię własnego celu lub służąc innym-świadomie niszczy drugiego człowieka,jest bezwzględny  i cyniczny wobec niego, stać go na najgorsze okrucieństwo!
Płętą niech będzie powiedzenie Andrzeja Łapickiego-"Polacy są specjalistami od niszczenia ludzi za życia,by po śmierci stawiać im pomniki",chociaż w przypadku ś.p.Prezydenta Kaczyńskiego nawet po śmierci nie ma spokoju, jest poniewierany,a pamięci w postaci pomnika obcny NIErząd boi się jak ognia.
W przeddzień śmierci Pani Wioletty Willas ,4 grudnia odszedł również Adam Hanuszkiewicz-aktor i rezyser teatralny,a wcześniej 30 listopada aktorka Gabriela  Kownacka.
Śpijcie wszyscy w pokoju i niech Bóg ma was w swojej opiece!!!

wtorek, 6 grudnia 2011

Należy poniższy artykół przeczytać!

·         Teatr to dziwny teatr jedyny w swoim rodzaju

Hołd tuski
 Jeśli mamy dziś zrozumieć, czym jest ofiara życia Księdza Jerzego, i jakie znaczenie ma Jego śmierć, to nie wolno nam ani przez chwilę zapomnieć o tej najistotniejszej służbie księdza On pragnął z nami i dla nas-ŻYĆ. Jeśli mamy rozpamiętywać Jego męczeńską śmierć w zgodzie z tym, jak On sam nauczał, i w zgodzie z tym, czego On sam pragnął i w co wierzył-to nie wolno nam pogrążać się w jałowej i tchórzliwej bierności. Co innego jest bowiem: zło- dobrem zwyciężać, a co innego-złu się przeciwstawiać, w małodusznej nadziei , że nasza potulna pokora uchodzić będzie za dobro. Przed śmiercią było życie. I to ono jest darem. Śmierć, ta śmierć, jest kresem tego daru. I pozostanie jego kresem, pozostanie pustką, jeśli nie zrodzi się z niej sprawiedliwość. Z tego MORDU powstaje przed wszelkim miłosierdziem i przed wszelkim wybaczeniem-straszliwe OSKARŻENIE. Brak słów, które mogłyby nas pogodzić z tą krzywdą i z tą stratą. Ale nie zabraknie słów, by wypowiedzieć to oskarżenie, i nie zabraknie czynów, które w tym spodlonym kraju-ale i w jednym naszym kraju-zaprowadzą sprawiedliwość. Nie mamy bowiem dokąd odejść. Sprawiedliwość, wolność i godność musimy zdobyć OSKARŻAMY więc: partię kanalii oraz cały ten system sfaszyzowanego komunizmu, który partia kanalii nazywa swoim państwem i za pomocą którego co dzień nas upokarza, co dzień od nowa zniewala, obraża najprostsze i najważniejsze poczucie moralne, a niepokornych więzi i morduje.
 OSKARŻAMY: reguły tresury, jakiej władze poddają swoją sforę. To nie przypadek, że wysoko w hierarchii sfory awansowali ci, dziś głośno wymienieni, oprawcy. Nikt nie rodzi się mordercą. Morderców produkuje marksistowsko-leninowski trening nienawiści i służalstwa, który partia kanalii nazywa socjalistycznym wychowaniem,” Bierz go, bo bezbronny” i „Bierz go, by inni zawsze pozostali bezbronni „-oto myśli przewodnie, którymi żywi się realsocjalistyczna milicja i bezpieka.
OSKARŻAMY: system skorumpowanego,zepsutego do szpiku kości i rozpanoszonego „ prawa „ ,będącego w rękach kanalii, knutem, pałka, kastetem i naganem. Prawa które służy sytości kanalii, władzy kanalii totalnej deprawacji, w której kanalia prosperuje najlepiej .Pewna siebie i bezpieczna zwłaszcza” bezpieczna”, żeruje na nas, zatruwa nas i znieprawia. OSKARŻAMY: umundurowanych i nieumundurowanych przodowników stada, hersztów rzekomej armii, naczelników naszego narodowego więzienia, dla których ten bestialski mord jest tylko „Prowokacją” tak jak poprzednie mordy były „uzasadnionym użyciem broni” wypadkiem „niewyjaśnionym uszkodzeniem ciała, które powodowało śmierć”.
OSKARŻAMY: wszystkich gorliwych lub tylko posłusznych lokajów kanalii, którzy rządy kanalii firmują , dostarczają im fasady cywilizowanego państwa i pseudo-społecznego poparcia. Ich głupota czy ich załganie to takie same oznaki moralnej nicości.
 OSKARŻAMY: rozbełkotanych usprawiedliwiaczy nienawiści, propagandzistów przemocy, zapełniających bezpiecznie, zwłaszcza „ bezpiecznie”, szpalty urzędowych szmatławców i programy, które docierają co dzień do naszych domów . Tym szczurom z kanałów dezinformacji przewodzi nikczemny błazen Jaruzelski i nienawistnik, zakłamany karzeł Kiszczak który pierwszy dał hasło:” bierz go”. I posłuchali.
OSKARŻAMY : system knebla, którym kanalia Urban zatyka gębę nawet swoim własnym szczurom, żeby im się przypadkiem nie wyrwało jakieś ludzkie słowo. System knebla walnie się przyczynia do poczucia bezkarności milicyjnych i bezpieczniackich oprawców i ich hersztów. System knebla panoszy się szeroko i nawet sprawiedliwi obawiają się mówić i nazywać rzeczy wprost Nie będziemy kneblować naszego gniewu. Nie możemy milczeć nad tą świętą trumną. Nie możemy milczeć nad tym storturowanym ciałem . Nie możemy milczeć, kiedy wszystko to, co mówią na ten temat zwierzchnicy oprawców, jest tylko początkiem tuszowania, jest narzędziem zastępowania moralnej odpowiedzialności najwyższych władz PRL przez polityczno –policyjną intrygę obliczoną na naszą żałosną skłonność do spekulacji, do amatorskiego roztrząsania: kto, kogo i po co. Ci wychowawcy oprawców liczą na to, że znieczuleni, znieprawieni, zmanipulowani i zniewoleni ludzie, którzy odejść nie mogą i żyć z tym wszystkim muszą, nie dostrzegą najbardziej zasadniczej odpowiedzialności i historycznej winy, jaką ponoszą herszci bandy. Polityczna zbrodnia została przez komunistów upaństwowiona już dawno. Eksterminacja AK-owców, morderstwa na PSL-owcach, zabici w Poznaniu, Gdańsku, Gdyni, Szczecinie, Lubinie, w kopalni „ Wujek „ w Nowej Hucie, Wrocławiu, Warszawie, pod Inowrocławiem. Nigdy nie zostały ukarane te polityczne zbrodnie. A inne, w wielu miejscach Polski, nie zostały ujawione. Teraz, być może, ukarzą oprawców, którzy nieco przekroczyli rozkazy, ukarzą ich za niesubordynacją. Żeby łatwiej było odciąć się od tego własnego ich pomiotu, tego produktu ich własnej tresury, zdegradowali ich do bezpartyjnych szeregowców. Nie będą sądzić podpory swego państwa, funkcjonariuszy własnego aparatu ucisku i terroru, lecz „ bezpartyjnych szeregowców „. Nie będą sądzić podpory swego państwa, A któż odpowiada za „ bezpartyjnych szeregowców „?. Przecież my wszyscy jesteśmy dla nich „ bezpartyjnymi szeregowcami „. Polacy odejść nie mogą ze swego spodlonego kraju. Odejść muszą więc ci, którzy kraj spodlili. I taki dzień nadejdzie. (Żródło: Nowy Ekran,wybrany fragment)

niedziela, 4 grudnia 2011

30-lecie Stanu Wojennego. 12.12 g.20.00 Przemarsz z Pl. Konstytucji – organizujemy się

ZACHOWAJ ARTYKUŁ
Marsz Niepodległości pokazał, że drzemie siła w Narodzie. Nadchodzi kolejna rocznica. Tym razem smutna. Zamieńmy naszą siłę w działanie. Organizujmy się. Artyści nam dodadzą DUCHA.
Uczestnicy pikiety pod willą Gen. Wojciecha Jaruzelskiego, Organizatorzy Marszu Niepodległości, Nowy Ekran i cały komitet organizacyjny zapraszają wszystkich patriotów na obchody Dnia Pamięci Narodowej w którym organizujemy przemarsz pod willę Jaruzelskiego a ul. Ikara.  Demonstracja rozpocznie się w rocznicę ostatniego dnia wolności, 12 grudnia br. o godzinie 20.00 na osławionym Pl. Konstytucji w Warszawie.
 Miasto Warszawa przyjęło zgłoszenie przemarszu i wzieło na siebie zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom.
Koniecznie bądźmy Tam wszyscy. Pokażmy, że pamiętamy.
Przemarsz rozpocznie się wiecem patriotycznym „Warszawska Inwazja Niepodległości”, na którym zgodzili się zagrać artyści:
De Press
Kryzys
Fabryka
Z repertuarem nawiązującym do TAMTYCH DNI.
Nowy Ekran ma zaszczyt organizować część artystyczną Dnia Pamięci Narodowej. Będzie chłodno ale postaramy się załatwić koksowniki.
Jednocześnie, jako że koszt imprezy przekracza 25 tyś. zł. zwracamy się do wszystkich patriotów, Polaków wielkiego serca i ludzi dobrej woli o pomoc w sfinansowaniu tej inicjatywy. Pomóżcie nam zdobyć środki na to działanie i kolejne sprzyjające rozwojowi niezależnych mediów i organizowaniu się społeczeństwa. To nasza obrona konieczna.
Ponadto zespół interwencyjny Redakcji Nowego Ekranu powołał Komitet Obrony Demonstranta, który będzie pomagał wszystkim szykanowanym współcześnie za korzystanie z prawa do wolności słowa i wolności gromadzenia się. Bo już Marsz Niepodległości pokazał ilu jest poszkodowanych przez coraz bardziej zaborczą władzę, którym trzeba organizować pomoc prawną, medialną, a często także lekarską i materialną. A będzie chyba coraz gorzej. Historia, z której nie wyciągamy nauki, lubi się powtarzać.
 
Pomóżcie. Potrzebujemy wsparcia już. Liczy się każdy grosz!
PROSIMY O WPŁATY NA KONTO – koniecznie z podaniem tytułu: DAROWIZNA
Numer dla wpłat krajowych 41 1020 1169 0000 8902 0168 4083
Numer konta IBAN PL41 1020 1169 0000 8902 0168 4083
Inny zapis konta do wpłat z zagranicy BPKO PL PW PL41 1020 1169 0000 8902 0168 4083
Nowy Ekran Spółka Akcyjna ul. Nowy Świat 54/56, 00-363 Warszawa,
NIP: 5252507675
Liczymy na waszą obecność i pomoc. Bo sami, tego wszystkiego nie udźwigniemy. Niech siła Marszu Niepodległości zamieni się w kolejne działania.
Wsparcie prasy zaoferował Piotr Bachurski – Redaktor Naczelny Gazety Warszawskiej.
WZYWAMY CAŁĄ POLSKĘ:
SPOTYKAMY SIĘ 12 GRUDNIA, w "ostatni dzień wolności" na Warszawskiej Inwazji Niepodległości (WIN), o godzinie 20.00 na Placu Konstytucji w Warszawie. Uczcijmy DZIEŃ PAMIĘCI NARODOWEJ w XXX rocznicę wprowadzenia Stanu Wojennego – o tej porze, 12.12.81 rozpoczęły się pierwsze aresztowania. Przemaszerujmy pod willę sprawcy, pokażmy, że ogrom Marszu Niepodległości, to nie było wydarzenie jednorazowe.
ŻE NARÓD PAMIĘTA!
Pamiętacie?
 
Obecnie Komitet Honorowy Obchodów Dnia Pamięci Narodowej tworzą (a lista stale rośnie):
 
Paweł Baca(Związek Strzelecki "Strzelec")
Tadeusz Bielawski(Konfederacja Polski Niepodległej Obóz Patriotyczny)
Krzysztof Bzdyl(więzien polityczny, założyciel Konfederacji Polski Niepodległej)
Elżbieta Chlebowska(działaczka NSZZ "Solidarność" )
Mariusz Cysewski(Koordynator Stowarzyszenia na rzecz Praworządności)
Krzysztof Ewertowski(Konfederacja Polski Niepodległej Obóz Patriotyczny)
Przemysław Holocher (Kierownik Główny ONR)
Witold Korona(Federacja Młodzieży Walczącej)
Zygmunt Korus (więzień polityczny, Klub Gazety Polskiej)
Albert Łyjak (internowany, Solidarność Walcząca)
Andrzej Melak (internowany, założyciel Komitetu Katyńskiego)
Zygmunt Miernik(Prezes Ogólnopolskiego Ruchu Obrony Bezrobotnych)
Kornel Morawiecki (więzień polityczny, założyciel Solidarności Walczącej)
Marcin Nowak (UPR Olsztyn)
Ryszard Opara (Nowy Ekran)
Tomasz Parol (Łażący Łazarz, Nowy Ekran)
Jerzy Pietraszko (Solidarność Walcząca)
Elżbieta Postulka (więzień polityczny Krajowe Porozumienie Emerytów, Rencistów i Kombatantów)
Paweł Rudnicki (Klub Gazety Polskiej)
Janusz Sanocki (internowany, Stowarzyszenie "Obywatele Przeciw Bezprawiu")
Zenon Schmidtke (uczestnik strajku w kopalni "Staszic" w grudniu 1981 r.)
Adam Słomka (internowany, Konfederacja Polski Niepodległej Obóz Patriotyczny)
Tomasz Sokolewicz (więzień polityczny, założyciel Federacji Młodzieży Szkolnej)
Tadeusz Stański (więzień polityczny okresu "Solidarności", Formacja Niepodległościowa)
Romuald Szeremietiew (więzień polityczny okresu "Solidarności", Formacja Niepodległościowa)
Tadeusz Świerczewski (więzień polityczny, Solidarność Walcząca)
Kazimierz Świtoń (założyciel Wolnych Związków Zawodowych)
Tomasz Urbaś(Sztab Wolnych Wyborów)
Adam Wędrychowicz(Stowarzyszenie Polska Racja Stanu "Piast")
Robert Winnicki(Prezes Zarządu Głównego Młodzieży Wszechpolskiej)
Krzysztof Wojewódzki (Związek Strzelecki "Strzelec")
Edward Wóltański (internowany, Solidarność Walcząca)
Roman Zaleski(Solidarność Walcząca)
Artur Zawisza (Wiceprezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości)

 
Lista jest uaktualniana raz dziennie przez członków komitetu (Żródło: Nowy Ekran)

XX Rocznica obchodów Radia Maryja i dzieł przy nim powstałych

 Na obchody 20-lecia istnienia rozgłośni ojców redemptorystów do Torunia w dniu wczorajszym, przybyli słuchacze Radia Maryja z całej Polski, a także z zagranicy, w tym Stanów Zjednoczonych.
Przybyło kilkanaście tys.wiernych-było nas tak dużo,że trudno było się przemieścić na małym odcinku placu przy kościele.
Nie mogło również zabraknąć naszego udziału,Obrońców Krzyża,którzy także podjęliśmy trud pielgrzymowania na ten zacny Jubileusz XX-lecia rozgłośni Radia Maryja.
Pragnęliśmy Bogu podziękować za tę rozgłośnię katolicką,a jednocześnie obywatelską,która uczy wiary,wskrzesza polskich patriotów,którzy ginęli w obronie Ojczyzny.
Radio Maryja i dzieła przy nim powstałe to kawałek WOLNEJ  POLSKI.
Chcieliśmy się poczuć jak we własnej Ojczyżnie,jak w rodzinie,w domu.
Pragnęliśmy również podziękować naszym uczestnictwem za to,że radio i TV Trwam przewodniczy nam pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu.Wykorzystujemy ciekawe artykuły z Naszego Dziennika np:ks.prof.Barnnika,wspaniałego mówcy-słuchamy nagłaśniając oraz codziennie już drugi rok za pomocą radia łęczymy się duchowo i razem modlimy się z wiernymi na Jasnej Górze poczas Apelu.
Radio Maryja jest  naszym, ostatnim bastionem wyrażającym stanowisko w sprawach publicznych,społecznych.
Pojechaliśmy podziękować za najbardziej wiarygodne informacje i katechizację.
My,Obrońcy Krzyża życzylibyśmy sobie aby Radio Maryja i TV Trwam odwiedzali nas pod Pałacem Namiestnikowskim,oczywiście w miarę możliwości i informowali Polaków o tym,że my wciąż czuwamy na modlitwie i w postawie patriotycznej domagając się: zwrotu krzyża, Prawdy o Smoleńsku oraz walczymy o Pamięć tych bohaterów,którzy oddali życie służąc Ojczyżnie.Tak Wielka tragedia Narodowa nie może być zapomniana-byłaby to hańba !!!!
Na koniec należy wspomnieć,iż poznaliśmy przy okazji wspaniałych polskich patriotów,odważnych bojowników o wolną Polskę m.in.Marysie z Białegostoku i  z Łodzi,które serdecznie pozdrawiamy i zapraszamy do Warszawy.
Do domu wróciliśmy szczęśliwi modląc się za Ojczyznę.


Wewnątrz kościoła

Obrońca Krzyża z banerem na balkonie w kościele św.Józefa ...

na którym widnieją zdjęcia ofiar tragedii smoleńskiej

Kościół wypełniony po brzegi

 abp Głódź,który wygłosił homilię

Obrończyni Krzyża w uroczym,moherowym o narodowych barwach bereciku...

i w kamizelkach.

 


RELACJA Z UROCZYSTOŚCI

Na wstępie został odczytany list Ojca Świętego Benedykta XVI, który stwierdził, że religijne oddziaływanie na rzesze radiosłuchaczy jest nieocenionym wkładem Radia Maryja w misję ewangelizacyjną całego kraju. W dokumencie, podpisanym przez sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej Tarcisio Bertonego Papież przekazał o. dyrektorowi Tadeuszowi Rydzykowi, zakonnikom i świeckim wolontariuszom swoje ojcowskie błogosławieństwo i dziękował twórcom rozgłośni za głoszenie autentycznego, prostego i czystego słowa. Podsumował też 20-letnią działalność Radia Maryja, wskazał na jego wymiar ewangelizacyjny, społeczny, na fenomen, jakim są Kółka Różańcowe. Podkreślił cenny rys Radia – każdy ze słuchaczy może brać czynny udział w otwartym programie „Rozmowy Niedokończone”. Wymienił też inne dzieła, prowadzone przez twórców rozgłośni – Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej oraz ogólnopolski dziennik.
Homilię wygłosił metropolita gdański, który na wstępie powtórzył pozdrowienie, jakim dzielą się słuchacze i pracownicy toruńskiej rozgłośni: „Tu Radio Maryja – katolicki głos w naszych domach. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica”. - Od dwudziestu lat słowa te rozbrzmiewają na radiowych falach. Docierają do polskich domów i serc. Z czasem dzięki przekazom satelitarnym – także dalej, poza granice ojczyzny. Tam, gdzie mieszkają nasi rodacy, gdzie rozbrzmiewa polska mowa. Gdzie swoją posługę pełni jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół – mówił abp Głódź.
Następnie stwierdził, że dzisiejsze uroczystości to zarazem dzień „wdzięczności Bogu za przebytą drogę dwudziestolecia. Za ludzi, którzy tą drogą szli. Za dzieła, które tworzyli. Za ewangeliczny siew, który od lat wzrasta bogatym plonem urodzaju”. - Wszyscy, którzy tworzyli i tworzą Radio Maryja – wielką wartość Kościoła i Ojczyzny – wyśpiewują dziś dziękczynne „Te Deum laudamus” – dodał.
Wymienił przy tym o. Tadeusza Rydzyka, inicjatora i twórcy Radia Maryja oraz jego współpracowników i dobroczyńców, „dzięki których ofiarności to Radio może funkcjonować we właściwy sposób”, a także samych słuchaczy, „którzy z tego dobra korzystali i korzystają” oraz uczestników „rozlicznych dzieł, które to Radio zainicjowało”.
Rozpoczynając nadawanie 8 grudnia 1991 r. - w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny - toruńskie Radio przybrało imię Maryi, która jest „znakiem tego, co Polskę stanowi. Jej siły i duchowego piękna. Jej wierności Chrystusowi – mimo tylu wysiłków, aby tę wierność osłabić, przekreślić, zniszczyć’ - przypominał metropolita gdański.
Abp Głódź przypomniał, że start Radia Maryja zbiegł się z początkiem jego posługi jako biskupa polowego Wojska Polskiego. - Przed Chrystusem otwierały się wtedy drzwi polskich koszar i instytucji wojskowych, przez lata na głucho zatrzaśnięte. Wydawać się mogło, że odejdzie w przeszłość miniony zły czas. Że Polska powstająca, by żyć, odrzuci to wszystko, co miało związek z opresyjnym, ateistycznym i materialistycznym systemem, a wesprze się na tym, co wyrosłe z dobra, z przejrzystych wartości .
- Nikt nie przypuszczał, że siłom starego porządku tak szybko się wybaczy. Nikt także nie przypuszczał, że pod swoistym pręgierzem stanie Kościół. Rzekoma twierdza „ciemnogrodu”. Rzekoma przeszkoda na drodze budowania nowego ładu gospodarczego, społecznego, obyczajowego, przemian cywilizacyjnych – dodał metropolita gdański.
Jak podkreślił, Radio Maryja „już wtedy, na starcie stało się tym mocnym głosem sprzeciwu, nicującym kłamstwa, broniącym prawdy o polskim Kościele, o jego drodze”.
Następnie powiedział, że w latach 90. Radio Maryja było przedmiotem ataków, szkalowania, prób odebrania koncesji, pomówień i oskarżeń. Dziś „potrzeba solidarności medialnej”. - Radio Maryja działa przecież legalnie, nie jest poza prawem, zgodnie z koncesją medialną udzieloną przez KRRiT – przypomniał abp Głódź. Dodał, że toruńska rozgłośnia, mimo licznych oskarżeń, zawsze „prezentowała własne spojrzenie na wiele problemów, w najmniejszym stopniu nie ulegała tzw. poprawności politycznej”.
„O wartości Radia Maryja, wiemy najlepiej my, jego słuchacze. To do nas, wspólnoty Kościoła i narodu, skierowana jest jego posługa. To my mamy największe prawo do jej oceny, do wyrażenia własnych opinii, do wdzięczności za klarowność przekazu, za odwagę, za konsekwentną drogę w służbie Kościoła i Prawdy” – tłumaczył hierarcha
Zdaniem abp. Głódzia, potrzeba dziś pewności, że „to, co polskie, co nasze, co święte nie zostanie zniszczone, przekreślone, odsunięte na margines polskiego życia”. - Obronimy krzyż Chrystusowy, który z polskiej przestrzeni publicznej chcą usunąć janczarzy neobolszewii, która zaczyna podnosić głowę w naszym kraju. Jątrzyć, atakować, burzyć ład polskiego życia. Obronimy wartości polskiego ducha, polskiej kultury, polskiej tradycji .(Żródło;"Jesteś tu")

Kościół św.Józefa

Podczas mszy św.

W ogromnych namiotach na telebimach można było śledzić i uczestniczyć we mszy św.

Kaplica w WSKS i M

Tłumy przed siedzibą rozgłośni Radia Maryja
(Żródło 5-ciu ostatnich zdjęć-Salon 24)

czwartek, 1 grudnia 2011

Patriotyzm polega m.in. na stawianiu oporu tym,którzy niszczą i okradają naszą Ojczyznę!

Polityka

Prowadzona przez rząd PO,POWINNA spotkać się ze sprzeciwem WSZYSTKICH POLAKÓW.Wobec tego co nam SZYKUJĄ POWINNIŚMY STANOWCZO ZAPROTESTOWAĆ.Kiedyś naszym wrogiem był KOMUNIZM,który niestety POwrócił.Mamy jedną Ojczyznę musimy jej bronić dla naszych dzieci,WSZYSCY. Po wyborach PO w przyspieszonym tempie chce nas pozbawić naszego państwa.Ten marsz 13 grudnia to powrót do 1981 roku kiedy dowiedzieliśmy się o wprowadzeniu stanu wojennego.tak jak wtedy odbierano nam prawo do wolności przypomnę,że do NSZZ SOLIDARNOŚĆ należało prawie 90% dorosłego społeczeństwa,TAK TERAZ KWESTIONUJE SIĘ NASZE PRAWA DO WOLNOŚCI I NIEPODLEGŁOŚCI.Nie pozwólmy zamknąć sobie ust i odebrania tak ciężko wywalczonej przez naszych patriotów wolności.Oni się NIGDY NIE PODDALI i ZWYCIĘŻYLI. Nie bójmy się stawić opór UPADAJĄCEJ UE.Mamy swoją Ojczyznę.Nie będziemy niczyimi PAROBKAMI w ZJEDNOCZONEJ FEDERACI NIEMIECKIEJ.
Ci, którzy zginęli w stanie wojennym , nawet godziny policyjnej się nie bali. Zostali rozstrzelani,bezbronni, ale mieli -
- TYLKO i AŻ POLSKIE SERCE !