Już wkrótce opinia w sprawie podpisu „Bolka”. Cenckiewicz skomentował sprawę
Dodano: 07.11.2016 [17:35]
W tym tygodniu grafolodzy powinni opublikować wyniki analizy dotyczącej dokumentów z teczki tajnego współpracownika o pseudonimie „Bolek”. „Z grafologami ws. Wałęsy będzie moim zdaniem tak: ze względu na niewielki materiał porównawczy, jakim dysponował specjalista nie da się...” – skomentował na Twitterze historyk Sławomir Cenckiewicz.
W połowie lutego 2016 roku prokuratorzy IPN przeszukali dom Marii Kiszczak, wdowy po szefie komunistycznej bezpieki Czesławie Kiszczaku. Znaleziono tam sześć pakietów dokumentów, w tym dwie teczki – personalną i pracy tajnego współpracownika o pseudonimie „Bolek”. Wśród nich było odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Widnieje na nim podpis: Lech Wałęsa „Bolek”. Według opinii eksperta archiwisty z Instytutu Pamięci Narodowej, dokumenty są autentyczne. Jednak aby rozwiać wszelkie wątpliwości, poddano je dodatkowym ekspertyzom, m.in. z dziedziny pisma porównawczego.
Pod koniec października do sprawy dokumentów wrócił szef Instytutu Pamięci Narodowej (IPN).
Do sprawy na Twitterze odniósł się historyk Sławomir Cenckiewicz.
Za wypowiedzenie swojej opinii Cenckiewicz spotkał się z krytyką zwolenników Wałęsy.
W połowie lutego 2016 roku prokuratorzy IPN przeszukali dom Marii Kiszczak, wdowy po szefie komunistycznej bezpieki Czesławie Kiszczaku. Znaleziono tam sześć pakietów dokumentów, w tym dwie teczki – personalną i pracy tajnego współpracownika o pseudonimie „Bolek”. Wśród nich było odręcznie napisane zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Widnieje na nim podpis: Lech Wałęsa „Bolek”. Według opinii eksperta archiwisty z Instytutu Pamięci Narodowej, dokumenty są autentyczne. Jednak aby rozwiać wszelkie wątpliwości, poddano je dodatkowym ekspertyzom, m.in. z dziedziny pisma porównawczego.
Pod koniec października do sprawy dokumentów wrócił szef Instytutu Pamięci Narodowej (IPN).
– powiedział wówczas dr Jarosław Szarek w RMF FM.
Ta sprawa jest w tym momencie w rękach biegłych, poza IPN. Oni deklarowali, że w okolicach 15 listopada poznamy efekty ich pracy i wtedy myślę, że będzie okazja, żeby wrócić do dyskusji
Do sprawy na Twitterze odniósł się historyk Sławomir Cenckiewicz.
Za wypowiedzenie swojej opinii Cenckiewicz spotkał się z krytyką zwolenników Wałęsy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz