Nowe nagrania: Sikorski, Graś, Rostowski, Karpiński, Gawlik, Krawiec, Gawłowski i przyjaciel Nowaka od zegarków
Dodano: 21.06.2014 [22:40]
Mamy nowe taśmy - zapowiada tygodnik "Wprost" i ujawnia nową listę nagrywanych polityków. Wśród nich szefowie MSZ, MSP, MF oraz szef kluczowej spółki dla skarbu państwa. Fragment rozmowy Grasia z prezesem Orlenu ujawnił dziś szef działu śledczego tygodnika, Michał Majewski. Wśród zapowiadanych nagrań nie ma rozmów z udziałem najbogatszego Polaka, Jana Kulczyka, wicepremier Bieńkowskiej oraz szefów CBA i NIK.
Lista rozmówców, jacy zostali nagrani i z których udziałem taśmy zamierza ujawnić "Wprost", jest oszałamiająca. 8 polityków, bądź biznesmenów ściśle związanych z Platformą Obywatelską:
Radosław Sikorski - minister spraw zagranicznych
Paweł Graś - pierwszy sekretarz PO, minister w kancelarii premiera
Jacek Rostowski - były wicepremier, Minister Finansów
Włodzimierz Karpiński - Minister Skarbu Państwa
Zdzisław Gawlik - sekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa
Stanisław Gawłowski - sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska
Jacek Krawiec - prezes zarządu i dyrektor generalny koncernu PKN Orlen
Piotr Wawrzynowicz - był polityk PO, przyjaciel Sławomira Nowaka od kupowania mu zegarków
Wciąż nie wiadomo czy istnieją i co się stało z taśmami z udziałem szefa CBA Pawła Wojtunika, prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego, sekretarza partii Pawła Grasia i biznesmena Jana Kulczyka. Tak "Wprost" tydzień temu opisywał sprawę tych nagrań:
Do redakcji „Wprost” w zeszłym tygodniu docierały wiadomości o kolejnych taśmach. Nagrane miało zostać spotkanie wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem, do którego doszło na początku czerwca. Sprawdziliśmy: Bieńkowska rzeczywiście w ostatnich dniach spotkała się z Wojtunikiem. Również w restauracji „Sowa i Przyjaciele”. Według naszych informacji, zarejestrowane ma być również spotkanie szefa Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofa Kwiatkowskiego z najbogatszym Polakiem Janem Kulczykiem. Znów sprawdziliśmy: Rzeczywiście Kwiatkowski i Kulczyk spotkali się w ostatnich dniach w restauracji w Pałacyku Sobańskich. Krążą wreszcie informacje o zarejestrowanych spotkaniach ministra Pawła Grasia z wspomnianym Janem Kulczykiem. Nagrane miało zostać również spotkanie związanego z Platformą biznesmena Piotra Wawrzynowicza z wiceministrem finansów Rafałem Baniakiem.
Dziś tygodnik Sylwestra Latkowskiego na swojej okładce zapowiada publikację nowych taśm. Na okładce pojawia się również hasło "Wolność słowa", zapewne w związku z akcją ABW i prokuratury w redakcji pisma. Jak już zauważyli internauci, zamiast flagi Polski, nad tym hasłem powiewa... flaga Indonezji.

Kiedy taśmy z udziałem 8 osób, które zapowiada "Wprost", weszły w posiadanie redakcji? Niewykluczone, że w piątek. Tego dnia Latkowski, na pytanie "Wyborczej" o nagranie Bieńkowska-Wojtunik, odpowiedział:
"Nie mamy tego nagrania, wiemy tylko o spotkaniu. Inna sprawa, że nam obiecano dostarczenie tych pozostałych nagrań, czyli Wojtunik - Bieńkowska i Kulczyk - Kwiatkowski. O innych nagraniach nic nie wiemy"
Lista rozmówców, jacy zostali nagrani i z których udziałem taśmy zamierza ujawnić "Wprost", jest oszałamiająca. 8 polityków, bądź biznesmenów ściśle związanych z Platformą Obywatelską:
Radosław Sikorski - minister spraw zagranicznych
Paweł Graś - pierwszy sekretarz PO, minister w kancelarii premiera
Jacek Rostowski - były wicepremier, Minister Finansów
Włodzimierz Karpiński - Minister Skarbu Państwa
Zdzisław Gawlik - sekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa
Stanisław Gawłowski - sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska
Jacek Krawiec - prezes zarządu i dyrektor generalny koncernu PKN Orlen
Piotr Wawrzynowicz - był polityk PO, przyjaciel Sławomira Nowaka od kupowania mu zegarków
Wciąż nie wiadomo czy istnieją i co się stało z taśmami z udziałem szefa CBA Pawła Wojtunika, prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego, sekretarza partii Pawła Grasia i biznesmena Jana Kulczyka. Tak "Wprost" tydzień temu opisywał sprawę tych nagrań:
Do redakcji „Wprost” w zeszłym tygodniu docierały wiadomości o kolejnych taśmach. Nagrane miało zostać spotkanie wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem, do którego doszło na początku czerwca. Sprawdziliśmy: Bieńkowska rzeczywiście w ostatnich dniach spotkała się z Wojtunikiem. Również w restauracji „Sowa i Przyjaciele”. Według naszych informacji, zarejestrowane ma być również spotkanie szefa Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofa Kwiatkowskiego z najbogatszym Polakiem Janem Kulczykiem. Znów sprawdziliśmy: Rzeczywiście Kwiatkowski i Kulczyk spotkali się w ostatnich dniach w restauracji w Pałacyku Sobańskich. Krążą wreszcie informacje o zarejestrowanych spotkaniach ministra Pawła Grasia z wspomnianym Janem Kulczykiem. Nagrane miało zostać również spotkanie związanego z Platformą biznesmena Piotra Wawrzynowicza z wiceministrem finansów Rafałem Baniakiem.
Dziś tygodnik Sylwestra Latkowskiego na swojej okładce zapowiada publikację nowych taśm. Na okładce pojawia się również hasło "Wolność słowa", zapewne w związku z akcją ABW i prokuratury w redakcji pisma. Jak już zauważyli internauci, zamiast flagi Polski, nad tym hasłem powiewa... flaga Indonezji.

Kiedy
"Nie mamy tego nagrania, wiemy tylko o spotkaniu. Inna sprawa, że nam obiecano dostarczenie tych pozostałych nagrań, czyli Wojtunik - Bieńkowska i Kulczyk - Kwiatkowski. O innych nagraniach nic nie wiemy"
"Potem nowe wybory i PiS nas powsadza". Zwykły żart, czy strach Seremeta?
Dodano: 21.06.2014 [12:29]
Wczoraj późnym wieczorem prokurator generalny zwołał specyficzną "konferencję prasową" dla jednej stacji: TVN24. Jeszcze zanim się rozpoczęła - być może przekonany, że nikt jeszcze nie nagrywa - Seremet rzucił w kierunku kolegi "uspokajające" ostrzeżenie.
Początkowo Seremet siedział z poważną miną, ale gdy prokurator generalny ujrzał znajomego uśmiechnął się i... popisał się 'dowcipem".
- Nie martw się, Mietek. Potem nowe wybory i PiS nas powsadza - rzucił Seremet, po czym rozejrzał się i spytał: "Nagrywa tak?". - Nie to, żart oczywiście - stwierdził, gdy otrzymał potwierdzenie, że jego słowa został zarejestrowane.
Jaskrawy przykład apolitycznego prokuratora generalnego...
OBEJRZYJ NAGRANIE

- Jeśli moja dymisja przyczyni się do uspokojenia nastrojów, jestem gotów to zrobić - stwierdził na konferencji prasowej Andrzej Seremet. Prokurator generalny przekonywał też, że działania prokuratorów i funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w redakcji "Wprost" były zgodne z prawem.
ZOBACZ FILM Z INTERWENCJI ABW

Początkowo Seremet siedział z poważną miną, ale gdy prokurator generalny ujrzał znajomego uśmiechnął się i... popisał się 'dowcipem".
- Nie martw się, Mietek. Potem nowe wybory i PiS nas powsadza - rzucił Seremet, po czym rozejrzał się i spytał: "Nagrywa tak?". - Nie to, żart oczywiście - stwierdził, gdy otrzymał potwierdzenie, że jego słowa został zarejestrowane.
Jaskrawy przykład apolitycznego prokuratora generalnego...
OBEJRZYJ NAGRANIE

- Jeśli moja dymisja przyczyni się do uspokojenia nastrojów, jestem gotów to zrobić - stwierdził na konferencji prasowej Andrzej Seremet. Prokurator generalny przekonywał też, że działania prokuratorów i funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w redakcji "Wprost" były zgodne z prawem.
ZOBACZ FILM Z INTERWENCJI ABW

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz