Napiszę jeszcze na temat Krzyża smoleńskiego,ponieważ wygląda na to,że wszyscy zapomnieli o jego istnieniu na Krakowskim Przedmieściu.Podstępnie został ukradziony i nie wiadomo,co się z nim tak naprawdę stało .Jednogłośnie ludzie twierdzą,iż Krzyż rzekomo przeniesiony do kościoła Św.Anny-nie jest Krzyżem postawionym w pierwszym tygodniu narodowej tragedii.Co się więc stało z Krzyżem pierwotnym?Dlaczego nikt się nie upomina o niego?Czy to nie jest zagadka?
Pamiętam jak pierwszy raz zabrano Krzyż,postawiony przez harcerzy,jak ja razem z kolegą i innymi osobami,codziennie stojąc w upale przez kilka dni,aż się słabo robiło chwilami-krzyczeliśmy GDZIE JEST KRZYŻ !- odpowiedzieli nam w końcu borowcy,że Krzyż został uszkodzony w czasie burzy i muszą naprawić.Śmieszne było ich tłumaczenie,niemniej za kilka dni oddali .Uważam,że gdybyśmy nie domagali się zdecydowanie o jego zwrot-Krzyż by nie wrócił, bo to było testowanie nas , na ile jesteśmy zdeterminowani i nieugięci. Podobnych epizodów i sytuacji znam dużo i na takich właśnie faktach powinna być oparta książka-wtedy ,obojętnie kto by ją wydał,byłaby wiarygodna i świadczyła o tym,że danej osobie zależy na rzeczywistym przedstawieniu faktów .
Teresa

Na dwóch powyższych zdjęciach młodzi ludzie przyjechali z Gdańska
.....a o Kurtyce jak zwykle pamięta Edek
Zalecam unikanie nazwy namiestnikowski gdyż jest to upokarzające, że przejmujemy nazwę od zaborcy ruskiego. Mówmy Radziwiłowski.
OdpowiedzUsuńA więc tu szaleje cenzura. Dodałem komentarz żeby nie używać słowa Namiestnikowski ale Radziwiłów. A tu nie widzę mojego komentarza, i nie widzę żeby ktoś usunął Namiestnikowski
OdpowiedzUsuńPisaliśmy już,że czasami może być opóżnienie jeśli chodzi o komentarze,ale zawsze wszystkie są czytane i staramy się odpisywać
OdpowiedzUsuńDziękujemy bardzo za zwrócenie nam uwagi-ma Pan rację,po prostu nie wgłębiliśmy się w historię tak,jak Pan i poprawimy nasze wpisy.Swoją drogą,proszę o podpis pod komentarzem-ten szczegół też należy do poważnego traktowania stronę przeciwną.Pozdrawiamy-Tesa
Jeszcze chcemy dodać,że u nas cenzury nie ma- tak,jak już pisaliśmy- może być opóżnienie.Nie są brane pod uwagę jedynie takie komentarze,które zawierają wulgaryzmy i słowa obrażające.-Tesa
OdpowiedzUsuńzero wulgaryzmów :)
OdpowiedzUsuńzwykłe pytanko - czemu was nie ma od kilku dni? czy to prawda, że to po tym jak pan Kaczanow zarejestrował organizację z nazwą inicjatywa?
Przede wszystkim cieszymy się,że "ktoś" deklaruje zero wulgaryzmów i to widać,że jest osobą z pod pałacu,bo niestety otrzymujemy od ludzi modlących się wulgarne komentarze - może kiedyś je opublikujemy! Natomiast Teresa, Ela czy Andrzej to nie jedyni z Obrońców, nawet nie przypuszcza osoba X, że obok niej stoją inni z naszej grupy. Jeśli chodzi o Pana Kaczanowa to gratulujemy mu zarejestrowania organizacji Inicjatywa. Jeżeli zaś "ktoś" ma odwagę pisać komentarze do nas to niech ma też odwagę podpisać się. Swoją drogą domyślamy się, kto to pisze. Jola
OdpowiedzUsuńPani Jolu w jednym się Pani myli ;)
OdpowiedzUsuńAle reszta OK ;)